Do tego szybki jak błyskawica, bo do setki rozpędza się w 3,7 s. "W Europie jeździ ich nie więcej niż 300. Nasz egzemplarz jest pierwszym zarejestrowanym w Polsce" - chwali się Krzysztof Hołowczyc.

Reklama

Założony przez niego Supercar Club to pierwszy nad Wisłą klub motoryzacyjny w formule współwłasności, oferujący dostęp do supersamochodów. W zamian za opłatę członkowską do dyspozycji jest flota unikalnych pojazdów.

Nie trzeba przy tym się martwić o koszty związane z utratą wartości, ubezpieczeniem, serwisowaniem, eksploatacją czy naprawami.