Dziennik Gazeta Prawana logo

Ducati wygrało morderczy wyścig w chmurach

28 czerwca 2011, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ducati wygrało morderczy wyścig w chmurach
Inne
Carlin Dunne, na Multistradzie 1200 S wygrał tegoroczny wyścig Pikes Peak, ustanawiając rekord - najlepszy czas przejazdu motocyklem w całej historii "wyścigu do chmur". To kolejne z rzędu zwycięstwo dla Ducati, w tym legendarnym wyścigu.

28 letni właściciel salonu Ducati w Santa Barbara, był szybki od pierwszych dni treningów. Do zawodów pobrał swój motocykl demo i jako debiutant nie liczył na wiele. Dla Carlina, Pikes Peak miało być życiową przygodą, a okazało się wielkim, historycznym sukcesem.
Po znakomitych kwalifikacjach, Dunn startował do wyścigu z pole position. Jechał jak natchniony, nie patrząc się za siebie. Na mecie osiągnął rewelacyjny czas 11:11,32 - nowy rekord przejazdu motocyklem, w zawodach Pikes Peak.

2219300-carlin-dunne-300dpi-ok.jpg
Carlin Dunne (na zdjęciu), na Multistradzie 1200 S wygrał tegoroczny wyścig Pikes Peak

"Byliśmy pełni obaw przez całą imprezą, jednak kiedy flagowy wystartował wyścig, jechałem prosto do celu, nie zwracając na nic więcej uwagi. Byłem bardzo skoncentrowany na osiągnięciu dobrego wyniku. Cały poprzedzający zawody tydzień poświęciliśmy na dostrajanie Multistrady, i teraz wiem że było warto. Dzięki wsparciu i pomocy Spidergrips, Dumontec, BrakeTech i Burley Motorsports, możemy cieszyć się teraz nie tylko wygraną ale i rekordem w tej kultowej imprezie." - powiedział Carlin Dunne.

2219348-tb1-1920x1080.jpg
Ducati wygrało Pikes Peak International Hill Climb 2011

Kiedy Carlin Dunne szykował się do swojego przejazdu, weteran Alexander Smith, na Multistradzie 1200 S zespołu Spider Grips przejeżdżał trasę w doskonałym stylu. Metę osiągnął z czasem 12:12,2, co pozwoliło na osiągnięcie trzeciego stopnia podium w klasie 1205 ccm. Wielokrotny zwycięzca Pikes Peak, doświadczony Greg Tracy nie dojechał do mety, zaliczając groźnie wyglądający wypadek. Czwarte Ducati Multistrada także nie ukończyło wyścigu. Podróżujący na nim Mark Cernicky, po kilku zakrętach od startu złapał gumę, co uniemożliwiło mu dalszą jazdę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj