Dziennik Gazeta Prawana logo

Grube miliony doładują elektryczne samochody

31 marca 2011, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grube miliony doładują elektryczne samochody
Inne
UE wyłoży 24,2 mln euro na pilotażowe projekty samochodów elektrycznych i stacji ładowania. Chodzi o to, by wypracować jednolity model infrastruktury w Unii tak, by ładowanie aut elektrycznych było tak łatwe, jak tankowanie na stacji benzynowej.

Jak poinformowała Komisja Europejska łączny budżet projektu wspierania elektromobilności UE pt. "Green eMotion" to 42 mln euro, z czego 24,2 mln euro dofinansuje budżet UE. Program realizowany jest we współpracy z 42 partnerami: uniwersytetami, urzędami miast, instytutami badawczymi oraz koncernami m.in. motoryzacyjnymi i energetycznymi.

"Obecnie transport w 96 procentach opiera się na ropie. Ścieżka obniżania emisji CO2 w transporcie do 2050 r. ma na celu przełamanie tej zależności, przy jednoczesnym wsparciu dla mobilności" - powiedział unijny komisarz ds. transportu Siim Kallas. "Chodzi o to, by ludzie przesiedli się możliwie szybko i bezboleśnie do samochodów elektrycznych i to chcemy wspierać jako Komisja" - wyjaśniła rzeczniczka komisarza Helen Kearns.

Przyjęta w poniedziałek przez KE strategia Transport 2050 zakłada, że w 2050 roku z europejskich miast znikną samochody na konwencjonalne paliwa emitujące CO2.

"Green eMotion to największy projekt badawczy finansowany z budżetu badań transportowych. Jego celem jest sprawdzenie, jak budować punkty ładowania samochodów elektrycznych i punkty pobierania opłat na tej same zasadzie w całej Europie. Interfejsy punktów ładowania muszą być tak proste w obsłudze jak w tej chwili dystrybutory na stacjach benzynowych" - powiedziała Kearns.

W ramach programu dofinansowywane mają być projekty pilotażowe samochodów elektrycznych w 12 miastach m.in. w Dublinie, Madrycie, Barcelonie, Rzymie, Kopenhadze, Stuttgarcie, Strassburgu, Budapeszcie i Malmo.

"Mówimy o testowaniu przyszłej roli samochodów elektrycznych, w tym projektach ponad 3,6 tys. punktów ładowania w Berlinie, ponad 1 tys. w Barcelonie, czy Madrycie. Mówimy o 2 tys. samochodów elektrycznych np. w Irlandii" - wymieniła Kearns. Zaznaczyła, że samochodami elektrycznymi są zainteresowane koncerny motoryzacyjne np. Daimler czy BMW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj