Srebrne porsche, będzie musiało poczekać w garażu do wiosny. Dlaczego? Bowiem Dorota Gardias sprawiła sobie nowy samochód. Pogodynka właśnie wyjechała z salonu nowiutką lancią delta wartą ok. 100 000 zł - donosi Fakt.

"Porsche to piękny samochód, jednak ze względu na niskie podwozie i sportową sylwetkę nie nadaje się do jazdy po śniegu." - tłumaczy tabloid.

"Mój "prosiaczek" będzie teraz czekał do lata, a ja mam odpowiedni samochód na zimę" - mówi Faktowi Gardias. "Wybrałam sobie cudowny kolor kawy z mlekiem" - dodaje zadowolona.

Beata Kozidrak: Nie mam przyjaciół w branży