Dziennik Gazeta Prawana logo

Ferrari pali się od... kleju!

2 września 2010, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ferrari pali się od... kleju!
Inne
We wszystkich samochodach ferrari 458 Italia, wyprodukowanych do końca lipca - a jest ich 1248 na całym świecie - trzeba usunąć usterkę, grożącą pożarem.

Sprzedawcy aut otrzymali polecenie od producenta, by wezwać pilnie posiadaczy modelu 458 Italia.

Decyzja ta zapadła po tym, gdy rozwiązano zagadkę pięciu tajemniczych przypadków zapalenia się samochodu. Ustalono, że powodem pożarów był klej, użyty przy montażu profilu obudowy koła do osłony termicznej. Klej zostanie zastąpiony częściami montażowymi, po to, by nie zapalił się w chwili nadmiernego przegrzania samochodu, osiągającego prędkość 325 kilometrów na godzinę.

Alarm został wszczęty po pięciu groźnych incydentach, gdy ferrari, sprzedawane za prawie 200 tysięcy euro, stanęły nagle w płomieniach. Do najpoważniejszego takiego wypadku doszło w Chinach.

Producent samochodu w fabryce w Maranello uspokoił jednocześnie przyszłych posiadaczy aut, którzy muszą czekać na wymarzony samochód dwa i pół roku, że błąd montażowy nie zostanie powtórzony. Pięciu pechowców, którym pojazdy spłonęły, dostaną nowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj