Dziennik Gazeta Prawana logo

Dmuchanie w trudny poranek

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1.11.2005 Katowice.Badanie alkotestem kierowcow w poblizu cmentarza przy ulicy Damrota w ramach akcji znicz.nz.Sierzant sztabowy Robert Platek z lewej i Starszy sierzant Janusz Sobieraj dokonuja badania alkotestem kierowcy Grzegorza Domagalskiego z Katowic.Fot. Tomasz Griessgraber EDYTOR.net
1.11.2005 Katowice.Badanie alkotestem kierowcow w poblizu cmentarza przy ulicy Damrota w ramach akcji znicz.nz.Sierzant sztabowy Robert Platek z lewej i Starszy sierzant Janusz Sobieraj dokonuja badania alkotestem kierowcy Grzegorza Domagalskiego z Katowic.Fot. Tomasz Griessgraber EDYTOR.net/Inne
Jeśli piłeś, nie próbuj siadać za kierownicą. Pamiętaj też, że czasem nawet na drugi dzień po hucznej imprezie poziom alkoholu we krwi jest za wysoki, by prowadzić samochód. Czy alkomat prawdę Ci powie?
Wśród kierowców funkcjonują różne mity - jak choćby to, że np. po wypiciu jednego piwa ma się we krwi równe 0,2 promila, więc jedno piwko nie zaszkodzi... Ale to nie takie proste. To, jakie będzie stężenie alkoholu we krwi po wypiciu określonej dawki, zależy od bardzo wielu czynników: płci, masy ciała, kondycji pijącego, rodzaju trunku - listę da się niemal dowolnie wydłużać.

Przy takiej samej ilości wypitego alkoholu jeden kierowca może trafić za kratki, a drugiemu policja pozwoli kontynuować podróż! Jedyną pewną metodą sprawdzenia, czy można już siadać za kierownicą, jest wykonanie badania krwi - co dla zwykłego człowieka jest oczywiście niewykonalne. Rozwiązaniem prostszym, choć obarczonym pewnym ryzykiem, jest skorzystanie z alkomatu. Trzeba wiedzieć, że szczególnie najtańsze z nich nie gwarantują wiarygodnych wyników!

Na szczęście urządzenia najczęściej przekłamują w bezpieczną stronę, tzn. zawyżają wskazania. Jednak i od tej reguły są wyjątki! Szczególnie wtedy, jeli nie są prawidłowo eksploatowane. Nawet dobry tester może nie przetrwać, jeśli zostanie potraktowany jako imprezowy gadżet - w alkomat można dmuchać bezpiecznie dopiero pół godziny po wypiciu ostatniej porcji alkoholu!

Zabójczy dla sensora jest też dym z papierosa. Popsuty lub rozkalibrowany alkomat da się naprawić, ale tylko wtedy gdy kupiliśmy przyzwoite urządzenie. Te najtańsze, oferowane np. na internetowych serwisach aukcyjnych już za ok. 30 złotych, mogą działać poprawnie najwyżej w ciągu pierwszych kilkunastu pomiarów! Jeżeli zamierzamy korzystać z alkomatu częściej, w grę powinny wchodzić tylko te ze średniej lub wyższej półki cenowej.

Kalibracja alkomatu
Alkomaty, w tym również te profesjonalne - policyjne, wymagają okresowej kalibracji. Specjaliści zalecają kontrolę urządzenia przynajmniej raz na pół roku. Przy zakupie alkomatu należy upewnić się, że wybrane urządzenie da się kalibrować (jeśli nie, to znaczy że jest to jednorazowy gadżet) oraz czy sprzedawca jest w stanie profesjonalnie wykonać taką usługę.

Zakup dający pewność
Jeżeli nie mamy pewności, czy po wczorajszych imieninach możemy prowadzić, najrozsądniej jest odłożyć jazdę albo dmuchnąć w alkomat. Na rynku jest wiele urządzeń, jednak wskazania najtańszych z reguły niewiele mają wspólnego ze stanem faktycznym. Aby mieć pewność prawidłowego pomiaru, trzeba wydać ok. 300 - 500 zł. Odradzamy kupowanie alkotestu z drugiej ręki lub niewiadomego pochodzenia. Po zakupie trzeba go będzie najprawdopodobniej naprawić lub co najmniej skalibrować.

Tu znajdziecie pełne archiwum "Auto Świata". Polecamy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj