Dziennik Gazeta Prawana logo

Stare felgi, a jak nowe

13 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stare felgi, a jak nowe
Inne
Nic tak nie poprawia wyglądu samochodu, jak oryginalne, idealnie zadbane aluminiowe felgi. Albo obręcze po profesjonalnej renowacji.
Najczęściej można spotkać się z ofertą malowania felg proszkowo. Polega to na tym, że w specjalnym urządzeniu, w otoczeniu wysokiej temperatury, malowaną obręcz pokrywa się tzw. farbą proszkową. Taka powierzchnia jest bardzo trwała - farbami proszkowymi maluje się w fabrykach elementy, które są szczególnie narażone na zarysowanie i obtłukiwanie, m.in. obręcze samochodów, motocykli, itp. Koszt jest niewielki. Możemy spotkać się z ofertami wypiaskowania i pomalowania obręczy już za 50-60 zł za sztukę.

Jednak idealne pomalowanie farbą proszkową możliwe jest tylko w fabryce. Felgi odnawiane przez malowanie proszkowe są z reguły lekko matowe, lakiernik ma niewielki wpływ na ostateczny kolor. Nie liczmy też na to, że za 60 zł ktoś ładnie wyszpachluje i odtworzy krawędzie starej, zniszczonej felgi o skomplikowanym wzorze.

Naprawdę idealnie odtworzyć kolor i wygląd obręczy można poprzez tradycyjne malowanie. Lakiernik ma wpływ na kolor, odcień i fakturę lakieru, wszelkie niedoskonałości obręczy może zaszpachlować. Taka obręcz przez kilka lat po renowacji będzie wyglądać pięknie. Tyle że to kosztuje więcej. Im większa obręcz i bardziej skomplikowany jej kształt, tym droższa usługa. Za malowanie jednej obręczy zapłacimy od ok. 100 do ok. 300 zł.

Kiedy renowacja się opłaca Jeżeli mamy tanie obręcze, które po 2-3 latach używania są skorodowane, schodzi z nich farba i do tego są na tyle krzywe, że trudno je wyważyć, renowacja nie ma sensu. Profesjonalne wypiaskowanie i pomalowanie będzie kosztować niewiele mniej niż najtańsze, zupełnie nowe alufelgi.

Jeśli stare obręcze wykonane są z kiepskiego, podatnego na odkształcenia materiału, nie da się z nich zrobić felg trwałych i dobrych. Nie opłaca się także odnawiać felg nawet najwyższej jakości, których konstrukcja została naruszona poprzez różnego rodzaju uderzenia, albo takich, które pękły lub zaczynają pękać.

Spawanie felg to głupota - poddawane dużym obciążeniom podczas szybkiej jazdy pękną ponownie - zazwyczaj nawet nie w tym samym miejscu, ale tuż obok.

Opłaca się malować felgi dobrej jakości, które są proste, niepopękane, a jedynie są powierzchniowo zniszczone w wyniku długoletniej eksploatacji.

Dowolny kolor Amatorzy tuningu mogą popisać się wyobraźnią. Dobre warsztaty zajmujące się renowacją obręczy oferują malowanie kół nawet w kilku kolorach. Tak jak w przypadku malowania na jeden kolor, na cenę wpływa wielkość i kształt obręczy - im jest większa i ma bardziej skomplikowany kształt, tym drożej zapłacimy za pomalowanie.

Oczywiście, cenę podwyższa także malowanie wielokolorowe. Cena jest ustalana indywidualnie. Niektóre warsztaty oferują opcję umieszczania na obręczach skomplikowanych wzorów, a nawet napisów. Zamawianie takich usług ma sens tylko wtedy, gdy stan techniczny obręczy jest idealny.

Tu znajdziecie pełne archiwum "Auto Świata". Polecamy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj