Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z produkcją focusa…

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
C-maxa, zastąpi go unowocześniony… c-max. Ładniejszy, lepiej poskładany i ciekawiej wyposażony. To będzie taki pomniejszony s-max…

Najnowszy van z Kolonii razem z większym bratem s-maxem chcą założyć klan maksymalnych fordów. Ich znakiem rozpoznawczym będzie przód w kształcie rekiniego pyska i garnitur z ospoilerowania.

Na szczęście inżynierowie nie ograniczyli się tylko do zmiany karoserii. Świeży c-max dostał nowe ksenonowe oczy i lampy LED z tyłu, więc koniec z mandatami za przepalone żarówki.

Największą nowinką będzie całkowicie szklany dach z filtrem promieni słonecznych. Dzięki niemu w środku ma być jaśniej i przytulniej.

Przez czerwone podświetlenie wnętrza mniejszy van nawet po ciemku nie wyprze się maksrodziny. To kolejny z ich znaków rozpoznawczych.

Podobno nowe materiały mają być znacznie lepszej jakości niż w poprzedniku. Zapowiada się zachęcająco, zawłaszcza że poprzednik nie był wcale taki zły.

Ford pokazał swoje nowe-stare dziecko na trwającym właśnie salonie samochodowym w Bolonii. Do kupienia ma go wystawić latem przyszłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj