Cupra Terramar - silniki, dane techniczne, cena
Do gamy Cupry pod koniec 2024 roku dołączył Terramar. Średniej wielkości SUV blisko spokrewniony m.in. z Volkswagenem Tiguanem ma 4519 mm długości, 1863 mm szerokości, 1584 mm wysokości, a rozstaw osi to 2681 mm. To kolejny samodzielny model Cupry - nie wywodzi się już z Seata, a należy do innej rodziny. Designerzy mieli pole do popisu - na zaktualizowanej płycie podłogowej MQB stworzyli auto pełne dopieszczonych detali, dopasowane do całej reszty gamy hiszpańskiej Cupry. Widać to m.in. po LED-owych reflektorach z charakterystyczną sygnaturą trójkąta czy listwie świetlnej, z tyłu z podświetlonym logo marki w samym środku. W język stylistyczny wpisują się też opcjonalne felgi o unikalnym, trójramiennym wzorze i matowy lakier.
Jak na krewnego Skody i VW przystało, Cupra Terramar została opracowana z myślą o praktycznym i pojemnym wnętrzu. Długość typowa dla SUV-a klasy C przekłada się tu na mnóstwo miejsca w pierwszym rzędzie siedzeń, wygodną tylną kanapę i solidny, 490-litrowy bagażnik. Jego objętość można ustawiać dzięki przesuwnej tylnej kanapie. Po złożeniu oparć uzyskujemy płaską powierzchnię, choć wymaga to ustawienia podłogi kufra w "górnej" pozycji. Mocowania isofix znajdziemy w drugim rzędzie siedzeń oraz na prawym przednim fotelu. Schowki są tu ukryte - interesy inżynierów i stylistów udało się pogodzić bez dotkliwych kompromisów.
Egzemplarz ze zdjęć to mocno doposażony samochód, ale jak wygląda bazowa Cupra Terramar? Ile kosztuje, jakie ma wyposażenie, i jaki silnik pracuje pod maską? Oto szczegóły - sprawdziliśmy ofertę spalinowego SUV-a z Europy.
Cupra Terramar - silniki
Gama silników składa się obecnie z czterech opcji - wszystkie bez wyjątku mają w standardzie automatyczną, dwusprzęgłową skrzynię DSG. Podobnie jak w Skodzie Kodiaq i Volkswagenie Tiguanie, miejsce tradycyjnej dźwigni zastąpił selektor, umieszczony przy kierownicy. Jednostki napędowe, które trafiły pod maskę SUV-a to same sprawdzone "przeboje" z grupy VW.
Gamę otwiera silnik 1.5 eTSI o mocy 150 KM, współpracujący z układem miękkiej hybrydy. Instalacja 48 V, obejmująca rozrusznik z napędem pasowym oraz akumulator litowo-jonowy, pomaga ograniczyć zużycie paliwa, a przy okazji poprawia płynność działania napędu. Jednostka pracuje w oszczędnym cyklu Millera, wykorzystuje turbosprężarkę o zmiennej geometrii i została wyposażona w system ACT+. Przy niewielkim zapotrzebowaniu na moc układ dezaktywuje dwa cylindry, dodatkowo zmniejszając spalanie. Terramar z tym silnikiem przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,3 s.
Wyżej w gamie znalazł się silnik 2.0 TSI, standardowo łączony z napędem na cztery koła 4Drive. W podstawowym wariancie rozwija 204 KM, natomiast usportowiona odmiana VZ, której nazwa pochodzi od hiszpańskiego słowa „veloz”, czyli „szybki”, dysponuje mocą 265 KM. Różnicę w osiągach wyraźnie widać w sprincie do setki: słabsza wersja osiąga 100 km/h w 7,1 s, a mocniejsza potrzebuje na to zaledwie 5,9 s.
Hybrydowa Cupra Terramar - dane techniczne
Oferta obejmuje również dwie hybrydy plug-in. W obu przypadkach benzynowy silnik 1.5 TSI o mocy 150 KM współpracuje z jednostką elektryczną, tworząc układ rozwijający 204 lub 272 KM. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni DSG. Akumulator o pojemności użytkowej 19,7 kWh pozwala przejechać w trybie elektrycznym ponad 100 km, dzięki czemu wiele codziennych tras można pokonywać bez uruchamiania silnika spalinowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa odpowiednio 8,3 s i 7,3 s.
Ładowanie może odbywać się prądem przemiennym z mocą do 11 kW, podczas gdy wcześniej było to 3,6 kW. Terramar e-HYBRID obsługuje również szybkie ładowanie prądem stałym z mocą do 50 kW. Uzupełnianie energii wspiera rekuperacja podczas zwalniania i hamowania, a pokładowy system multimedialny z wbudowaną nawigacją pomaga znaleźć dostępne punkty ładowania.
Cupra Terramar - wyposażenie
Bazowa wersja wyposażenia Cupry Terramar nazywa się po prostu - Terramar. Najtańszy wariant proponuje m.in. automatyczną klimatyzację, kamerę cofania, czujnik deszczu, podgrzewane przednie fotele, system Media System Plus z 12.9” kolorowym ekranem dotykowym, cyfrowe zegary i 18-calowe felgi aluminiowe. Opcjonalne wyposażenie pogrupowano w gotowe pakiety np. EDGE, wyceniany na 5856 zł dla podstawowej wersji Terramar. W jego skład wchodzą elektrycznie i bezdotykowo otwierane drzwi bagażnika, system bezkluczykowy, trzystrefowa klimatyzacja automatyczna, przyciemniane tylne szyby, aktywny tempomat (ACC), alarm i garść dodatków stylistycznych we wnętrzu.
W gamie oferowana jest też wersja Terramar Advantage Edition - promocyjnie wyceniony wariant z pakietem Edge, 20-calowymi felgami, specjalnym lakierem, reflektorami Matrix LED oraz tapicerką Dinamica.
Osobną wersją jest z kolei Terramar VZ - model dostępny tylko z najmocniejszymi silnikami w gamie. Standardem są tu elementy pakietu Edge, a także 19-calowe felgi i adaptacyjne zawieszenie DCC.
Tyle kosztuje Cupra Terramar - cena
Najtańsza specyfikacja wyceniona została na 174 400 zł - to kwota, która dotyczy zakupu bez promocyjnego finansowania VWFS. W cenniku jest bowiem również podana kwota 184 400 zł i dotyczy ona zakupu z finansowaniem Leasing lub Kredyt Klasyczny. Szerokie możliwości konfiguracji sprawiają, że cena Terramara z łatwością przekracza 200 000 zł, a topowa specyfikacja Terramar VZ 1.5 e-HYBRID 272 KM to wydatek 229 500 zł, nie licząc dodatków, które mogą podnieść kwotę na fakturze do około 250 000 zł.
Tak prezentuje się pełny cennik Cupry Terramar:
Terramar | Terramar Advantage Edition | Terramar VZ | |
|---|---|---|---|
1.5 eTSI 150 KM DSG | 174 400 zł | 183 000 zł | - |
2.0 TSI 204 KM DSG 4Drive | 191 100 zł | 200 200 zł | - |
VZ 2.0 TSI 265 KM DSG 4Drive | - | - | 215 500 zł |
1.5 e-HYBRID 204 KM DSG | 196 100 zł | 204 700 zł | - |
VZ 1.5 e-HYBRID 272 KM DSG | - | - | 229 500 zł |
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.
