Cena chryslera 300C sedan z trzylitrowym turbodieslem CRD spadła o 17 200 zł - po obniżce auto kosztuje 170 tys. zł. Kombi z tym samym motorem jest tańsze o 14 600 zł - zapłacimy za nie 181 tys. zł. Topowy, najszybszy i w ogóle naj 435-konny 300C SRT8 staniał o 26 tys. zł - nowa cena 254 tys. zł.
Jeśli chodzi o Jeepa, to grand cherokee limited z sześciocylindrowym turbodieslem 3.0 CRD kosztuje 210 tys. zł, czyli 10 tys. zł mniej. Luksusowa wersja overland z identycznym silnikiem jest tańsza o 22 tys. zł (od 233 tys. zł). Rakietowa wersja z widlastą ósemką Hemi, czyli SRT8 kosztuje 285 tys. zł (o 39 800 zł taniej).
Jeep commander to obniżki od 9 do 10 tys. zł. Najtańszy model kosztuje 215 tys. zł. Najdroższy wariant 5,7 V8 Hemi - 267 tys. zł.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
