Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja do pirata: Mandat albo dachowanie

17 marca 2010, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szybko, szybciej, gaz do dechy... i nagle czerwony lizak. Wpadłeś, odstrzelił cię radar. Masz pecha i będzie mandat czy może policjant zmięknie i usłyszysz "a jedź pan"? Nie tym razem - nie będzie lekko, a kara zmroziłaby krew w żyłach każdego pirata drogowego. Zobacz nowy sposób drogówki.

. Winowajca złapany przez policjantów na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, miał możliwość wyboru kary - mandat albo… dachowanie w specjalnym symulatorze. Wszystko po to, by pokazać czym może zakończyć się zbyt szybka jazda i utrata panowania nad pojazdem.

Chociaż auto obracało się wolniej niż ma to miejsce w rzeczywistości, nie wszyscy decydowali się na wizytę w środku. i niektórzy kierowcy sami wybierali... mandat. Ci którzy wybrali symulator przyznawali, że nie chcieliby przeżyć takich chwil za kierownicą swojego auta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj