Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmiertelnie potrącił wilka. Policjanci apelują o ostrożność w okolicach lasów

29 marca 2023, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja wypadek
Shutterstock
Na dk 8 w powiecie ostrowskim (Mazowieckie) 29-letni kierowca śmiertelnie potrącił wilka. Zwierzę wbiegło na jezdnię tuż przed nadjeżdżający samochód. Policjanci byli tym faktem zdziwieni, gdyż w okolicznych lasach częściej spotyka się dziki, sarny czy łosie.

Jak poinformowała w środę rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej mł. asp. Marzena Laczkowska, w niedzielny wieczór dyżurny policji odebrał informację o zderzeniu nissana ze zwierzęciem na drodze krajowej nr 8 w pobliżu Podborza. Niemałe zdziwienie wywołał u funkcjonariuszy fakt, że nissan kierowany przez 29-latka z powiatu ostrowskiego śmiertelnie potrącił wilka – powiedziała rzeczniczka. Policjantka podkreśliła, że znaczna część dróg w powiecie ostrowskim prowadzi przez lasy i szlaki wędrowne dzikich zwierząt: dzików, saren czy łosi.

Apel policjantów

Jak się okazało, teraz możemy spodziewać się także wilków. Kierowy przejeżdżający przez nasz powiat powinni być zawsze przygotowany na możliwość wtargnięcia dzikiego zwierzęcia – powiedziała mł. asp. Laczkowska. Zaznaczyła, że zazwyczaj do zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt dochodzi wczesnym rankiem albo wieczorem i nocą.

Policjanci apelują, by podczas jazdy samochodem w godzinach wieczornych i nocnych w okolicach lasów zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość i zwracać uwagę na znak A-18B ostrzegający przed dzikim zwierzętami, które mogą nagle wyskoczyć z lewej bądź prawej strony jezdni.

Jeśli już dojdzie do zderzenia z dzikim zwierzęciem, należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia – zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i wystawić trójkąt ostrzegawczy. O miejscu i okolicznościach zdarzenia należy zawiadomić służby, korzystając z numerów alarmowych – nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych – podkreśliła policjantka. Mundurowi wykonają dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi. Policjantka przypomniała, że nie można samemu przenosić, usuwać z jezdni potrącone lub martwe zwierzę ani nawet je dotykać, bo może mieć wściekliznę lub nagle zaatakować. 

autorka: Ilona Pecka

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj