Trwa protest ostrzegawczy branży transportowej. Uczestniczy w nim kilkaset ciężarówek, które w asyście policji po godz. 11 wyruszyły w trasę, która prowadzi wokół Warszawy m.in. S2, S8 i dk 50.
Kierowcy jadą trasą S8, prawym pasem z prędkością 40 km/h, lewy i środkowy pas jezdni jest wolny. Protestujący zbliżają się do Alei Prymasa Tysiąclecia. W proteście według organizatorów uczestniczy ok. 300 ciężarówek. Jak przekazała stołeczna policja protest nie powoduje większych utrudnień w ruchu.
- Uwaga! Utrudnienia na A2 MOP Ostrów Kania (gm. Dębe Wielkie). Protestujący przewoźnicy przemieszczają się samochodami ciężarowymi A2 od strony Siedlec w kierunku Warszawy. Planują postój na MOP Ostrów Kania - napisała na Twitterze GDDKiA.
Protestujący domagają się zakazu wjazdu naczep zarejestrowanych na Białorusi i w Rosji, zakazu działalności firm o kapitale białoruskim i rosyjskim, odpowiedzialności nadawcy towaru za płatność za transport oraz przywrócenia zezwoleń dla przewoźników ukraińskich i powiązanie ich z odpowiednią normą emisji spalin. Strajk polskich przewoźników wspiera Konfederacja.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.