20 mandatów za przekroczenie dozwolonej prędkości podczas jednej kontroli musiało zaskoczyć mołdawskiego kierowcę autokaru turystycznego. Mężczyzna wpadł sieci Inspekcji Transportu Drogowego z Białegostoku na krajowej 8. Okazało się, że był częstym "klientem" fotoradarów...
Mandaty za przekroczenie prędkości drastycznie poszły w górę. Nowy taryfikator za zbyt szybką jazdę przewiduje nawet 2500 zł kary.
O dotkliwości zmienionych przepisów ostatnio przekonał się pewien mołdawski kierowca autobusu. Inspektorzy z delegatury północno-wschodniej CANARD w Białymstoku zatrzymali go na drodze krajowej nr 8. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym.
Jeden mandat uruchomił lawinę kar
Kierowca przyjął mandat. Jednak to nie był koniec jego kłopotów. Po sprawdzeniu w systemie CANARD numerów rejestracyjnych autokaru, okazało się, że ma znacznie więcej na sumieniu.
20 mandatów za jednym razem, fotoradar miał co robić
– podała Inspekcja Transportu Drogowego. Dowodem były zdjęcia z fotoradarów.
20 mandatów za jednym razem, fotoradar miał co robić
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|