Właścicielka volkswagena nie chciała powiedzieć, kto prowadził jej samochód z prędkością 109 km/h w terenie zabudowanym. Jednak Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który nadzoruje sieć fotoradarów nie odpuścił kary…
Czaplinek w woj. mazowieckim – to niebezpieczne miejsce na drodze krajowej nr 50. W pobliżu skrzyżowania przy którym stoi fotoradar znajduje się szkoła i przejście dla pieszych. To właśnie tam w listopadzie 2019 roku kierujący volkswagenem mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o blisko 60 km/h. Jechał 109 km/h przy dopuszczalnych 50 km/h.
– wyjaśnia GITD.
Właścicielka passata odmówiła jednak współpracy. Wobec milczenia kobiety inspektor Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym złożył do sądu na warszawskim Mokotowie wniosek o ukaranie jej za odmowę wskazania użytkownika swojego samochodu.
– kwituje Inspektorat.
Volkswagen Passat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|