Pośpiech najgorszym doradcą. To stwierdzenie idealnie pasuje do sposobu nowelizacji Kodeksu karnego, o którym dziś donosi Dziennik Gazeta Prawna. Posłowie tak pędzili, że w efekcie zaserwowali nam festiwal luk, błędów i absurdów. Odpryskiem dostały dzieci i… kierowcy.
O skali chaosu, w jakim były tworzone nowe przepisy, świadczy to, że nowelizacja znosi karalność przekręcania liczników samochodowych. A przecież dopiero co Sejm, na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości w innej nowelizacji, która 25 maja wchodzi w życie, te przepisy wprowadził. Oczywiście to nie jest tak, że resort chciał się wycofać z wprowadzenia kary w wysokości do 5 lat więzienia za to przestępstwo. Po prostu w chaosie prac sejmowych nikt nie zauważył, że wprowadza się nowy przepis oznaczony jako art. 306a, podczas gdy na wejście w życie czeka już przepis o tym numerze.
Przypominamy, że procederu cofania liczników dotyczy obowiązujący od 25 maja 2019 r. art. 306a Kodeksu karnego:
Aktualnie nowy artykuł 306a przegłosowany przez posłów brzmi:
Nie ma tu kar za fałszowanie przebiegu. Jeśli Senat nie zmieni numeracji przepisów, to nowy art. 306a, który dotyczy zupełnie innej kwestii, zastąpi poprzedni i wówczas znów fałszowanie liczników nie będzie przestępstwem.
Co o tym sądzi branża samochodowa?
– powiedziała dziennik.pl Karolina Topolova, dyrektor generalna Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto zajmującej się sprzedażą samochodów używanych.
Podkreśliła, że w ciągu ostatnich dwóch lat Grupa AAA Auto aktywnie uczestniczyła w dyskusji na temat karania za manipulowanie licznikami kilometrów.
oceniła Topolowa.
Interwencja na gorąco
W możliwość wyprostowania tej sprawy wierzy Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodowych.
– powiedział dziennik.pl Konieczny.
Co ważne, ZDS na gorąco wysłał do Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego specjalne pismo.
czytamy w interwencji związku.
Proceder wart miliardy euro
Co roku miliony kierowców w Unii Europejskiej podczas zakupu samochodu używanego mają do czynienia z cofniętym licznikiem kilometrów. Zgodnie z ostrożnymi szacunkami, Unia traci na tym procederze od 5,6 do 9,6 mld euro rocznie. Nieskomplikowana czynność i niewystarczające prawodawstwo czynią ze zmniejszania przebiegu samochodu łatwy sposób na duży zarobek. A ten sięga tysięcy euro na jedno auto. Większość państw stworzyła już swoje systemy walki z tymi oszustwami. Działają jednak tylko przy założeniu, że pojazd ciągle znajduje się w państwie pierwszej rejestracji. Standardowa praktyka to sprzedaż za granicę – właśnie wtedy najczęściej dochodzi do manipulacji historią pojazdu.
Według ekspertów AAA Auto aż 80 proc. aut używanych z importu może mieć cofnięte liczniki. W 2018 roku zostało sprowadzonych do Polski ponad 1 mln takich samochodów, co oznacza wzrost o 7 proc. w stosunku do 2017 roku. Za 97 proc. importu odpowiadają osoby prywatne. W skali roku oznacza to ogromny napływ aut z cofniętymi licznikami.
– podkreśliła szefowa AAA Auto.
Czy wiesz, że alkohol przyczynia się do śmierci ponad 3 milionów osób rocznie na całym świecie? Bądź rozważny, zachowaj umiar. Zawsze sprawdzaj promile zanim wsiądziesz za kółko. Skorzystaj z naszego prostego narzędzia >>SPRAWDŹ alkotest on-line