Dziennik Gazeta Prawana logo

Przy okazji nowelizacji kodeksu karnego PiS zniósł... karalność przekręcania liczników w autach

22 maja 2019, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Przy okazji nowelizacji kodeksu karnego PiS zniósł... karalność przekręcania liczników w autach
DEKRA
Nowelizacja Kodeksu karnego nie poszła po myśli PiS. Przy okazji zaostrzania kar za przestępstwa seksualne przeciwko dzieciom posłowie pozwolili, by fałszowanie liczników znowu nie będzie przestępstwem.

Pośpiech najgorszym doradcą. To stwierdzenie idealnie pasuje do sposobu nowelizacji Kodeksu karnego, o którym dziś donosi Dziennik Gazeta Prawna. Posłowie tak pędzili, że w efekcie zaserwowali nam festiwal luk, błędów i absurdów. Odpryskiem dostały dzieci i… kierowcy.

O skali chaosu, w jakim były tworzone nowe przepisy, świadczy to, że nowelizacja znosi karalność przekręcania liczników samochodowych. A przecież dopiero co Sejm, na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości w innej nowelizacji, która 25 maja wchodzi w życie, te przepisy wprowadził. Oczywiście to nie jest tak, że resort chciał się wycofać z wprowadzenia kary w wysokości do 5 lat więzienia za to przestępstwo. Po prostu w chaosie prac sejmowych nikt nie zauważył, że wprowadza się nowy przepis oznaczony jako art. 306a, podczas gdy na wejście w życie czeka już przepis o tym numerze.

Przypominamy, że procederu cofania liczników dotyczy obowiązujący od 25 maja 2019 r. art. 306a Kodeksu karnego:

Aktualnie nowy artykuł 306a przegłosowany przez posłów brzmi:

Nie ma tu kar za fałszowanie przebiegu. Jeśli Senat nie zmieni numeracji przepisów, to nowy art. 306a, który dotyczy zupełnie innej kwestii, zastąpi poprzedni i wówczas znów fałszowanie liczników nie będzie przestępstwem.

Co o tym sądzi branża samochodowa?

– powiedziała dziennik.pl Karolina Topolova, dyrektor generalna Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto zajmującej się sprzedażą samochodów używanych.

Podkreśliła, że w ciągu ostatnich dwóch lat Grupa AAA Auto aktywnie uczestniczyła w dyskusji na temat karania za manipulowanie licznikami kilometrów.

oceniła Topolowa.

Interwencja na gorąco

W możliwość wyprostowania tej sprawy wierzy Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodowych.

– powiedział dziennik.pl Konieczny.

Co ważne, ZDS na gorąco wysłał do Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego specjalne pismo.

czytamy w interwencji związku.

Proceder wart miliardy euro

Co roku miliony kierowców w Unii Europejskiej podczas zakupu samochodu używanego mają do czynienia z cofniętym licznikiem kilometrów. Zgodnie z ostrożnymi szacunkami, Unia traci na tym procederze od 5,6 do 9,6 mld euro rocznie. Nieskomplikowana czynność i niewystarczające prawodawstwo czynią ze zmniejszania przebiegu samochodu łatwy sposób na duży zarobek. A ten sięga tysięcy euro na jedno auto. Większość państw stworzyła już swoje systemy walki z tymi oszustwami. Działają jednak tylko przy założeniu, że pojazd ciągle znajduje się w państwie pierwszej rejestracji. Standardowa praktyka to sprzedaż za granicę – właśnie wtedy najczęściej dochodzi do manipulacji historią pojazdu.

Według ekspertów AAA Auto aż 80 proc. aut używanych z importu może mieć cofnięte liczniki. W 2018 roku zostało sprowadzonych do Polski ponad 1 mln takich samochodów, co oznacza wzrost o 7 proc. w stosunku do 2017 roku. Za 97 proc. importu odpowiadają osoby prywatne. W skali roku oznacza to ogromny napływ aut z cofniętymi licznikami.

– podkreśliła szefowa AAA Auto.

Czy wiesz, że alkohol przyczynia się do śmierci ponad 3 milionów osób rocznie na całym świecie? Bądź rozważny, zachowaj umiar. Zawsze sprawdzaj promile zanim wsiądziesz za kółko. Skorzystaj z naszego prostego narzędzia >>SPRAWDŹ alkotest on-line

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj