Dziennik Gazeta Prawana logo

Limuzyna gnała do siedziby PiS i wpadła na gorącym uczynku. Ryszard Terlecki przyłapany

21 grudnia 2018, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki /PAP
Czerwone światło, podwójna ciągła. Nic nie zatrzyma limuzyny Ryszard Terleckiego - twierdzi tabloid. A wicemarszałek Sejmu miał pędzić na spotkanie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. 

Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu RP i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, został przyłapany  przez "Super Express". Tabloid twierdzi, że sejmowa limuzyna z politykiem pędziła przez Warszawę ignorując przepisy ruchu drogowego.

Po wyjechaniu z siedziby Sejmu przy Wiejskiej czarna Skoda Superb z politykiem PiS w środku miała przejechać skrzyżowanie ulic Koszykowej i Lindleya na czerwonym świetle. Podwójna ciągła także nie stanowiła przeszkody.

Informator bulwarówki stwierdził, że:

Kara? Gazeta wylicza na podstawie taryfikatora, że za przejazd na czerwonym świetle grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 200 zł za przekroczenie podwójnej ciągłej. W sumie nawet 700 zł i 11 punktów karnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj