Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaskadowe łowy na polskich drogach. W niedzielę posypią się mandaty. Gdzie uważać?

23 lutego 2018, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kaskadowe łowy na polskich drogach. W niedzielę posypią się mandaty. Gdzie uważać?
policja.pl
Policja szykuje się do ostatniego weekendu ferii. W całej Polsce na drogach pojawią się funkcjonariusze z miernikami laserowymi. W ruch pójdą też nieoznakowane radiowozy BMW.

Noga z gazu! Kaskadowy pomiar prędkości – tak policja nazwała akcję ogólnopolską, która ruszy w najbliższą niedzielę (25 lutego). Patroli na swojej drodze powinni na pewno spodziewać się kierowcy z województwa kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego oraz wielkopolskiego. W tych rejonach uczniowie wracają z ostatniego turnusu ferii zimowych.

Na czym polega kaskadowy pomiar prędkości? Kontrola jest prowadzona na tej samej drodze, w tym samym czasie, ale w różnych miejscach. Mogą brać w niej udział dwa, trzy lub więcej radiowozów policyjnych ustawionych kolejno po sobie na określonym, często krótkim, odcinku trasy. A wszytko po to, by utemperować kierowców, którzy często po minięciu patrolu wciskają gaz.

Posypią się mandaty

Policja podkreśla, że ze wzrostem prędkości pojazdu wydłuża się droga jego hamowania. Trudniej nad nim zapanować. A z powodu zbyt szybkiej jazdy w wypadkach giną nie tylko kierowcy i ich pasażerowie, ale również inni uczestnicy ruchu drogowego m.in. piesi. W ocenie mundurowych akcja ma charakter prewencyjny. Jednocześnie ostrzegają, że osoby, którzy nie będą stosować się do ograniczeń prędkości muszą liczyć się z konsekwencjami.

Nowe lasery i nieoznakowane BMW

Na drogach policjanci na pewno wykorzystają najnowsze zdobycze. W ruch pójdzie m.in. 200 amerykańskich laserowych mierników LTI 20/20 TruCam. Sprzęt ma wbudowaną kamerę oraz ekran, na którym można odtworzyć nagranie. Powinien także udokumentować niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach oraz jazdę w niebezpiecznej odległości od innego pojazdu. Zarejestruje, czy jadący mieli zapięte pasy, i czy kierowca nie rozmawiał przez telefon.

10690035-41-467871.jpg
Policja uważa, że na filmie nagranym przez miernik LTI 20/20 TruCam można dokładnie zobaczyć sytuację, w której funkcjonariusz dokonywał pomiaru. Dodatkowo, gdy pojazd zbliży się na ok. 70 m, urządzenie wykona zdjęcie

Pojawią się także oznakowane i nieoznakowane radiowozy, a wśród nich 40 najnowszych BMW serii 3 z napędem na cztery koła.

Policjanci w nowych "beemkach" do pomiaru prędkości ściganego auta używają wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad. Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu.

10799077-bmw-330i-xdrive.jpg
BMW 330i xDrive
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj