Czegoś podobnego policja ze Stargardu jeszcze nie widziała. Patrol drogówki przecierał oczy ze zdziwienia, kiedy zatrzymał do kontroli polskiego kierowcę podróżującego z Danii…
Drogówka ze Stargardu ma krajowej dziesiątce w okolicy Krąpiela zauważyła skład pojazdów długi niczym pociąg. Mundurowi przyznają, że początkowo nie wierzyli własnym oczom.
- relacjonuje policja.
Z wyjaśnień mężczyzn wynikało, że w Danii popsuł się citroen C4, dlatego aby nie organizować kolejnego transportu postanowili doholować się do Ostrołęki. Lokomotywą w tym 6-tonowym i 26-metrowym składzie był fiat ducato. Ponoć po drodze kilka razy pękała lina holownicza.
- kwituje drogówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|