BMW z wiceministrem Bartoszem Kownackim na pokładzie miało stłuczkę w Warszawie. Wiceszef MON wracał ze spotkania z szefem BBN Pawłem Solochem. Nikomu nic się nie stało. Należąca do ŻW limuzyna, którą podróżował Kownacki, miała pokiereszowany przód. W drugim z uczestniczących w kolizji samochodów - volvo XC60 - odpaliły poduszki powietrzne oraz kurtyny, popękała przednia szyba.
powiedział dziennik.pl poseł PO Krzysztof Brejza.
W środę RMF FM podało, że Kownacki nie może mieć ochrony Żandarmerii Wojskowej i dlatego wiozące go BMW nie mogło poruszać się jako uprzywilejowane. Politycy PO są mocno zaniepokojeni tymi informacji. - - twierdzi poseł opozycji.
Pięć pytań do Macierewicza
Brejza wspólnie z partyjnym kolegą posłem PO Robertem Kropiwnickim wysłali do Macierewicza list. W piśmie zawarli pięć pytań dotyczących kolizji z udziałem BMW Kownackiego.
- czytamy w piśmie.
- powiedział nam Brejza.
Mandat dla kierowcyBMW
- poinformował mjr Artur Karpienko, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.