Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski projektant syrmy otwiera firmę w Łodzi. Tworzy dwa nowe samochody... [WIDEO]

17 maja 2016, 06:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jacek Chrzanowski
Jacek Chrzanowski/One One Lab
Jacek Chrzanowski to główny projektant supersamochodu o nazwie Syrma Hypersport Concept, który premierę miał w czasie zeszłorocznego salonu w Genewie. Teraz polski stylista postanowił rozkręcić nowe przedsięwzięcie - w rodzinnej Łodzi założył pracownię One One Lab i wraz z zespołem tworzy dwa nowe samochody. Nazwali je Seligia - od siedmiu grzechów głównych.

Tomasz Sewastianowicz: Syrma przyniosła Panu sławę. Co teraz u Pana słychać?

Jacek Chrzanowski: Syrma rzeczywiście wywołała lawinę telefonów i publikacji w mediach, a ostatni rok był pełen niespodzianek. Wreszcie udało mi się namówić jedenastu przyjaciół, z którymi pracowałem nad syrmą, i otwieramy w Łodzi biuro projektowe One One Lab. Moi współpracownicy pochodzą z Indii, Chin, Izraela, Tajwanu i Meksyku - są absolwentami najbardziej prestiżowych szkół projektowych. Zdobywali doświadczenie w trakcie prac m.in. dla: Pininfarina, Suzuki, Daihatsu, Audi-China, Mahindra, BYD China, Dongfeng, Soueast, Geely Motors, CNH, BE Design etc. Nie wszyscy przenieśli się do Łodzi. Część pracuje zdalnie.

Jak finansujecie nowe przedsięwzięcie? Pieniądze przyszły ze sławą?

Studio powstało dzięki własnym środkom i dzięki wparciu miasta. Korzystamy np. z inkubatora technologicznego Łódzkiego Technoparku - tam mamy swoją pracownię, czyli miejsce, do którego można przyjść z pomysłem, a po kilku miesiącach wyjść z gotowym produktem, bez martwienia się o proces twórczy i problemów z tym związanych. Od przyszłego roku łódzka centrala będzie miała swój oddział w Indiach w Bombaju.

7523493-syrma.jpg
SYRMA i Jacek Chrzanowski

Co możecie zaprojektować?

Chcemy projektować na potrzeby szeroko rozumianego transportu - mam tu na myśli samochody, autobusy, pociągi, motocykle, jachty, helikoptery. Jesteśmy przygotowani także na zamówienia dotyczące wzorów przemysłowych, architektury czy mody.

Właśnie, zamówienia - macie już jakieś zlecenia?

Zaczynamy pracę nad jachtem dla klienta z Włoch oraz - uwaga! - ogromnym sterylizatorem do narzędzi chirurgicznych w Indiach. W tym samym czasie prowadzimy warsztaty z projektowania transportu na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Będziemy też czuwać nad projektem pojazdu napędzanego energią słoneczną Solar Team'u z Łodzi.

9045887-jacek-chrzanowski.jpg
Jacek Chrzanowski i nowy supersamochód Seligia

A może nowy samochód?

Powstają dwa projekty. Pierwszy to supersamochód - w pełni elektryczny silnik zamontowany z tyłu, napęd na cztery koła. Drugi to także superauto, ale o nadwoziu roadster - silnik elektryczny zaplanowaliśmy z przodu.

Macie już nazwę?

Oba projekty noszą wspólną nazwę Seligia - od nazwy siedmiu grzechów głównych. Jednak tylko jeden z projektów zamieni się w model, który będziemy chcieli pokazać na targach jako pracownia projektowa One One Lab. Termin premiery zależy od naszych możliwości finansowych, więc nie wcześniej niż za 1,5 roku. Aktualnie samochody są na etapie modelowania 3d, więc przed nami jeszcze detale, wnętrze i model fizyczny.

9046543-seligia.jpg
Seligia

Może to szansa na wskrzeszenie polskiej motoryzacji?

Jeszcze za wcześnie, by o tym mówić, ale damy z siebie wszystko, żeby zmienić postrzeganie Polski w oczach Europy. Zależy nam, by zbudować na polskim rynku mocną markę o międzynarodowym charakterze, a z czasem stać się realną konkurencją dla pracowni projektowych na świecie.

9045855-jacek-chrzanowski.jpg
Jacek Chrzanowski i Seligia
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj