Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz być kierowcą? Musisz znać wymiary tablicy rejestracyjnej

15 lipca 2013, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
prawo jazdy nauka
Ciężkie testy na prawo jazdy /Shutterstock
Przyszli kierowcy muszą uczyć się absurdalnych pytań, by zdać egzamin na prawo jazdy. Pytania są absurdalne i dotyczą takich kwestii jak rozmiar drążka, czy wymiary tablicy rejestracyjnej.

Do redakcji napływa mnóstwo e-maili od czytelników w sprawie pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy kat. B. - pyta pani Dorota. - - irytuje się czytelniczka. Dodaje, że wiele osób skarży się, iż zabrakło im do zdania 1 punktu.

Nowa forma egzaminu obowiązuje od 19 stycznia tego roku. Baza kilkuset powszechnie dostępnych pytań spuchła do kilku tysięcy, w dodatku niejawnych. Pytania są nowe, ale zasady uczenia - stare. W efekcie egzamin teoretyczny od pół roku pozostaje dla kandydatów na kierowców wielką niewiadomą. Twierdzą, że aby go zdać, oprócz wiedzy trzeba mieć mnóstwo szczęścia - jak w teleturnieju, a nie na teście.

Także z forów internetowych wynika, że pojawiające się na egzaminie pytania bywają absurdalne. Jedno z nich: . Do wyboru są trzy odpowiedzi - każda z rozmiarami podanymi w milimetrach. Niektórzy ironizują, że przed przystąpieniem do testu warto przejść szybki kurs u mechanika, bo wtedy będzie można odpowiedzieć na pytanie: .

O wyjaśnienia poprosiliśmy dostawców obu baz pytań, z których korzystają WORD-y - Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) oraz Instytut Transportu Samochodowego (ITS). - sugeruje Tadeusz Wachowski z PWPW

Zapewnia, że pytania nie wykraczają poza zakres merytoryczny przewidziany przepisami. - dodaje. ITS też odpiera zarzuty. - mówi dr inż. Marcin Ślęzak, zastępca dyrektora ITS ds. rozwoju.

Inny pogląd mają przedstawiciele ośrodków szkolenia kierowców, którzy przygotowują kandydatów do egzaminu teoretycznego i praktycznego. - zastanawia się Janusz Chmielowiec, prezes gdańskiego oddziału Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców (OIGOSK).

Szkoły podważają jakość nowych pytań. - mówi właściciel jednej ze szkół. – dodaje Janusz Chmielowiec z OIGOSK.

PWPW twierdzi, że baza nie jest tajna, bo część pytań została opublikowana na zasadach komercyjnych.- mówi Tadeusz Wachowski z PWPW. Z kolei ITS obwinia ministerstwo. - mówi Marcin Ślęzak z ITS.

Tymczasem Ministerstwo Transportu stoi na stanowisku, że pytania są częścią systemów informatycznych, które wybrali dyrektorzy WORD-ów. I to oni są odpowiedzialni za egzaminy.

Dyrektor katowickiego WORD Roman Bańczyk nie ma sygnałów od egzaminatorów, by kandydaci skarżyli się na jakość pytań. - mówi. Tyle że w 2012 r. egzaminy teoretyczne zdawało 70–80 proc. osób. Może to jest nowy sposób na rozładowanie korków? Po prostu zamiast budować nowe drogi, lepiej ograniczyć liczbę kierowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj