Tarnogórscy policjanci ścigali pirata na motocyklu. Gdy go zatrzymali okazało się, że mężczyzna nie ma jeszcze prawa jazdy. Wysoki mandat powinien oduczyć go szaleńczej jazdy
To był krótki pościg, jednak pirat zdążył złamać wiele przepisów. Gdy go zatrzymano okazało się, że nie ma prawa jazdy i dopiero uczy się jeździć. Dostał cztery mandaty - za przekroczenie prędkości - jechał 127 km/h, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i ignorowanie zakazu wyprzedzania, a także za brak uprawnień do prowadzenia pojazdu.
Wycieczka kosztowała go łącznie tysiąc złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Powiązane
Zobacz
|