Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto jak uderza cichy zabójca za kierownicą. Znasz go?

15 sierpnia 2012, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Oto jak uderza cichy zabójca za kierownicą. Znasz go?
Renault
Wygląda niepozornie, widzisz go codziennie. Atakuje znienacka. Zupełnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, że przy hamowaniu trafi cię w głowę z siłą pocisku wystrzelonego z pistoletu...

Niezabezpieczone przedmioty w samochodzie powodują średnio 13 000 obrażeń rocznie - wynika z danych amerykańskiego instytutu Safety Research and Strategies. Nieumocowany przedmiot podczas nagłego hamowania zgodnie z zasadą bezwładności leci do przodu z prędkością sprzed hamowania, może wiec wybić szybę, uderzyć w deskę rozdzielczą lub zranić podróżującego człowieka.

Efektem są często urazy głowy, stłuczenia lub - w zależności od wagi przedmiotu i prędkości samochodu - poważniejsze obrażenia. Jeszcze bardziej tragiczne w skutkach może być niezabezpieczenie zwierzęcia i niezapięcie pasów przez pasażera podróżującego na tylnym siedzeniu samochodu.

Przedmioty

Przy zderzeniu lub nagłym hamowaniu samochodu jadącego z prędkością blisko 90 km/h ważąca około 9 kg walizka uderza z siłą ponad 450 kg. Taka siła w testach bezpieczeństwa jest w stanie urwać rękę manekina (Safety Research and Strategies). Wyjątkowo zagrażające są przedmioty położone na półce przy tylnej szybie. Nawet jeśli są drobne, wysokość, na której się znajdują, może skutkować najbardziej niebezpiecznymi urazami, bo urazami głowy.

Wszystkie przedmioty, które nie są niezbędne, powinny być zamknięte w bagażniku lub schowkach. Tam też powinny się znaleźć telefon komórkowy, mapa czy okulary. Jeśli musimy przewozić coś luzem, np. napoje chłodzące, to należy kłaść je na siedzeniu pasażera lub - najlepiej - na podłodze przed siedzeniem pasażera. Na każdym przystanku warto też pozbywać się nagromadzonych śmieci, by minimalizować zagrożenie również takimi sytuacjami, gdy turlające się po podłodze dostaną się pod któryś z pedałów.

- mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Podczas wypadku przedmioty mogą przeistoczyć się w pociski. Na przykład szklana butelka, laptop, czy zabawka umieszczone z tyłu samochodu uderzą pasażera siedzącego z przodu z siłą dochodzącą do 50-krotności ich własnej masy ciała, w przypadku kolizji przy prędkości 50 km/h.

Zwierzęta

Należy zadbać również o odpowiednie zabezpieczenie zwierząt, by nie ograniczały widoczności i ruchów kierowcy. Można je umieścić na tylnym siedzeniu, przypinając pasami bezpieczeństwa lub w specjalnym namiocie w bagażniku samochodów typu kombi lub van. Dużemu psu należy założyć uprząż i przypiąć go pasami, a mniejszego umieścić w kojcu, który również przypinamy.

- wyjaśniają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Ludzie

Wiele osób jest zdania, że zapinanie pasów bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach nie jest konieczne. Takie przekonanie prowadzi do tego, że pasażerowie nie tylko narażają własne życie, ale i życie osób podróżujących z przodu. Przy zderzeniu czołowym przy prędkości 64 km/h, mężczyzna o wadze 84 kg, który nie miał zapiętych pasów, uderzy w przedni fotel lub innych pasażerów z taką siłą, jakby jego masa wynosiła 2,5 tony - wynika z danych Krajowej Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj