Dziennik Gazeta Prawana logo

Tam kierowcy już nie kupują BMW i Mercedesów na pęczki

31 lipca 2012, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tam kierowcy już nie kupują BMW i Mercedesów na pęczki
Inne
Koncerny samochodowe notują od w Chinach dwóch lat gwałtowny spadek sprzedaży. W dużej mierze kłopoty rynku odbijają się na sytuacji finansowej dilerów samochodowych. Powiększają się ich zapasy magazynowe, nawet do 3-krotności poprzednich stanów.

Większość producentów luksusowych samochodów notuje od dwóch miesięcy gwałtowny spadek sprzedaży. Nie pomagają nawet 20-proc. obniżki cen. Jak podaje w najnowszym raporcie Chińskie Stowarzyszenie Sprzedawców Samochodów (CSSS), w magazynach firmy BMW zalega 90-dniowy zapas nowych samochodów. Jest to dwukrotnie więcej niż zazwyczaj. Jeszcze większe zapasy zebrał Mercedes-Benz, w jego magazynach znajdują się samochody wystarczające na 80-105 dni funkcjonowania sieci sprzedaży. Jest to stan trzykrotnie większy od normalnego.

Przez ostatnie 10 lat 90 proc. zysków dilerzy samochodowi czerpali ze sprzedaży nowych aut. Obecnie, po zahamowaniu sprzedaży oraz wstrzymaniu przez rząd chiński wszystkich dotychczasowych dotacji i narzędzi ekonomicznych wspierających kupowanie aut dilerzy zmieniają strategię rynkową. Obniżenie zysków próbują sobie rekompensować przez wprowadzenie innych usług. Najczęściej rozszerzają swoją działalność na sprzedaż samochodów używanych, serwis i naprawy eksploatacyjne oraz sprzedaż części zamiennych. Zdaniem specjalistów CSSS, chiński rynek sprzedaży samochodów zaczyna się upodabniać do amerykańskiego, gdzie głównym źródłem dochodów są usługi - od finansowania zakupu aut, poprzez ubezpieczenia, aż po przeglądy, naprawy i odkupywanie używanych samochodów.

Według szanghajskiego przedstawiciela General Motors, średnia wielkość zapasów magazynowych dilera samochodów zabezpieczała 30-45 dni normalnej sprzedaży, a obecnie zwiększyły się one przeciętnie do 60-75 dni. W ciągu ostatnich 10 lat tempo wzrostu sprzedaży samochodów stale rosło, dochodząc maksymalnie do 46-proc. wzrostu w skali rocznej. W 2010 r. znacznie osłabło i wyniosło 32 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale najsłabszy był rok 2011, kiedy zanotowano minimalny wzrost w wysokości 2,5 proc.

Według danych raportu CSSS, w maju po raz pierwszy od dwóch lat w Chinach wzrosła produkcja samochodów mierzona w rok do roku. W pierwszych 5 miesiącach roku sprzedano 8 mln aut, ale rodzimi producenci nadal odczuwają zastój. Zanotowali kolejny spadek produkcji o 3,3 proc. Niewielki wzrost sprzedaży rejestrują zagraniczni producenci.

W celu pobudzenia rodzimego przemysłu samochodowego chińskie Ministerstwo Komunikacji wydało w końcu lutego rozporządzenie o zakazie zakupu samochodów producentów zagranicznych z przeznaczeniem na samochody służbowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj