Dziś tylko policja może podjechać do kierowcy i przez okno kazać mu
zatrzymać pojazd, od jutra takie uprawnienie będzie miała też straż
miejska.
Jednak o ile skuterzystę czy rowerzystę strażnik miejski będzie mógł zatrzymać bez problemu za każdym razem, kiedy popełnią jakieś wykroczenie, to w przypadku większych pojazdów tak łatwo już nie będzie.
Kierowców samochodów i motocykli straż miejska będzie mogła zatrzymać lizakiem z jadącego auta tylko wówczas, gdy złamią któryś z zakazów wjazdu – np. w ulicę jednokierunkową. Za jazdę bez zapiętych pasów czy brak świateł straż nie będzie mogła nas ścigać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|