Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek Jarosława Wałęsy. Eksperci określili prędkość motocykla

9 lutego 2012, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Wałęsa
Jarosław Wałęsa/Newspix
Biegli sądowi odtworzyli przebieg wypadku motocyklowego europosła PO Jarosława Wałęsy. Co ważne, eksperci określili w nim m.in. prędkość, a jaką mógł jechać syn byłego prezydenta Polski.

Biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie dokonali rekonstrukcji przebiegu wypadku motocyklowego z udziałem europosła PO Jarosława Wałęsy, do którego doszło we wrześniu 2011 r. pod Sierpcem (Mazowieckie). Opinię tę biegli przekazali śledczym.

Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska, w wydanej opinii biegli określili m.in. sposób zachowania uczestników wypadku, czyli kierowcy toyoty i kierującego motocyklem Jarosława Wałęsy.

Śmigielska-Kowalska, powołując się na dobro prowadzonego postępowania, zaznaczyła, że nie może podać szczegółów ustaleń. Przyznała jedynie, że biegli określili prędkość z jaką mógł jechać motocyklem Jarosław Wałęsa - w miejscu, gdzie doszło do wypadku maksymalna, dozwolona prędkość to 90 km/h.

- oświadczyła prokurator, pytana m.in., czy planowane jest ponowne przesłuchanie Wałęsy i kierowcy toyoty.

Według Śmigielskiej-Kowalskiej opinia odpowiada na pytania postawione przez śledczych i na obecnym etapie postępowania nie wymaga uzupełnienia.

- wyjaśniła Śmigielska-Kowalska.

Do wypadku z udziałem Wałęsy doszło 2 września 2011 r. w miejscowości Stropkowo (Mazowieckie) na drodze krajowej nr 10 Toruń-Warszawa, gdy stojąca na poboczu terenowa toyota włączała się do ruchu. Wtedy nastąpiło zderzenie z jadącym drogą motocyklem kierowanym przez Jarosława Wałęsę. Wcześniej toyota zatrzymała się na poboczu w pobliżu stojącego tam samochodu ciężarowego, który uległ awarii. Badania wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi.

W związku z wypadkiem Prokuratura Rejonowa w Sierpcu prowadzi śledztwo w sprawie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowania wypadku, którego skutkiem były obrażenia ciała. Grozi za to kara pozbawienia wolności do trzech lat. Na obecnym etapie śledztwo prowadzone jest w sprawie.

W ramach postępowania w październiku 2011 r. Jarosław Wałęsa został przesłuchany jako świadek. Przesłuchanie, które trwało kilkanaście minut, odbyło się w Wojskowym Instytucie Medycznym. Jarosław Wałęsa nie pamiętał przebiegu wypadku - tak informował po przesłuchaniu jego pełnomocnik mecenas Dariusz Strzelecki.

Po wypadku Jarosław Wałęsa w stanie bardzo ciężkim został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Wojewódzkiego w Płocku i jeszcze tego samego dnia wieczorem, także śmigłowcem, do warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów. Badania wykazały, że w wypadku doznał wielu złamań, m.in.: kości udowych, miednicy, kości przedramion, uszkodzony został też kręgosłup.

W połowie września 2011 r. lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie poinformowali, że zakończyli wszystkie planowane operacje Jarosława Wałęsy - w sumie było ich 17.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj