"Fakt" przypomina głośny wypadek motocyklowy Jarosława Wałęsy i podaje kwotę odszkodowania jaką dostał europoseł z ramienia PO. Tabloid przypomina, że sąd podtrzymał ustalenia biegłych, które wykazały zbyt dużą prędkość z jaką jechał Wałęsa.
"Fakt" odgrzał głośną sprawę wypadku motocyklowego Jarosława Wałęsy z 2011 roku, do którego doszło na trasie z Torunia do Warszawy.
- donosi bulwarówka.
"Fakt" przypomina, że polityk - mimo, że złamał przepisy - poniósł jedynie konsekwencje zdrowotne całej sprawy.
- czytamy w dzienniku.
W 2012 r. Sąd Rejonowy w Sierpcu uznał za winnego kierowcę samochodu i nakazał mu wypłacić Wałęsie zadośćuczynienie w wysokości 20 tys. zł. - mówi europoseł PO.
Gazeta zauważa, że za sprawcę wypadku został uznany kierowca samochodu osobowego, który ruszając z pobocza nie zauważył mknącego z niedozwoloną prędkością motocykla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane