Dziennik.pl logo

Piekło zamarzło. Ford i Geely dobiły targu. Chińskie auta do produkcji w Europie

23 lipca 2026, 13:38
[aktualizacja 23 lipca 2026, 14:28]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Geely Starray EM-i
Ford i chiński koncern Geely utworzą spółkę joint venture. Produkcja samochodów ruszy w fabryce w Walencji/Tomasz Sewastianowicz
Niesamowity zwrot akcji na motoryzacyjnej mapie Europy. Ford Motor Company oraz chiński gigant Geely Auto oficjalnie ogłosiły utworzenie spółki joint venture. W efekcie nowej umowy słynny zakład w hiszpańskiej Walencji stanie się wspólnym centrum produkcyjnym dla obu marek.

Ford i Geely w jednej spółce. Chińskie auta do produkcji w Europie

Najpierw oba koncerny zaprzeczały spekulacjom, a teraz gruchnęła oficjalna informacja. Chińskie Geely Auto podpisało umowę z Fordem i rozpocznie produkcję samochodów na Starym Kontynencie.

Nowa spółka joint venture oraz zastrzyk kapitału z Azji mają zabezpieczyć przyszłość zakładu w Walencji i dać mu drugie życie. Co dokładnie zmieni się w hiszpańskiej fabryce?

Oto nowe auta z Walencji: 5 modeli na jednej taśmie, w tym SUV-y i Bronco

  • Gama nowej generacji: W ramach joint venture planowana jest produkcja całkowicie nowego crossovera Forda, oferowanego z napędem hybrydowym, a także nowego SUV-a rodziny Bronco oraz dwóch elektrycznych SUV-ów marki Geely. Produkcja rozpocznie się w 2028 roku.
  • Ford dzięki współpracy wprowadzi pięć nowych modeli samochodów osobowych do europejskiej oferty do 2029 roku.
  • Podział sił: Ford zachowa większościowe 66% udziałów. Geely obejmie 34%.
  • Start projektu: Po uzyskaniu wymaganych zgód regulacyjnych spółka joint venture ma rozpocząć działalność w pierwszej połowie 2027 roku. Pierwsze nowe modele mają zjechać z linii produkcyjnych w 2028 roku. Do tego czasu zakład w Walencji będzie nieprzerwanie produkował Forda Kugę.
  • Gigantyczna skala: Zakład w Walencji ma potencjał produkcyjny sięgający 500 000 pojazdów rocznie.
Ford i chiński koncern Geely utworzą spółkę joint venture. Produkcja samochodów ruszy w fabryce w Walencji
Ford i chiński koncern Geely utworzą spółkę joint venture. Produkcja samochodów ruszy w fabryce w Walencji
Geely Starray EM-i
Geely Starray EM-i/Maciej Lubczyński

Dlaczego ta współpraca jest przełomowa?

Dla obu graczy to ruch o znaczeniu strategicznym. Geely Auto – jedna z najszybciej rozwijających się marek świata (wzrost sprzedaży poza Chinami o 158% r/r w pierwszej połowie 2026 r.) – zyskuje przyczółek produkcyjny wewnątrz Unii Europejskiej, omijając potencjalne bariery handlowe.

Ford Explorer
Ford Explorer/MACIEJ LUBCZYNSKI

Z kolei Ford dzieli koszty i optymalizuje wykorzystanie fabryki z niemal 50-letnią tradycją. Nie jest wykluczone, że nowe modele amerykańskiego koncernu będą powstawać na platformach chińskiego partnera. Dziś elektryki Forda (Explorer i Capri) wykorzystują architekturę Volkswagena.

A co z Polską i Izerą?

Warto przypomnieć, że Geely jeszcze niedawno było kuszone inwestycjami w Polsce. Samochody narodowej marki Izera miały powstawać właśnie na platformie dostarczonej przez chiński koncern, a nowa fabryka w Jaworznie miała zyskać rozwiązania i standardy znane z azjatyckich zakładów giganta. Dzisiaj z wielkiej inwestycji cieszą się jednak Hiszpanie oraz Ford.

Chińczycy uratowali już Volvo. Teraz czas na Forda?

Obaj producenci przecięli już swoje drogi biznesowe. Ford w 2010 roku sprzedał koncernowi Geely markę Volvo. Dziś szwedzki producent pod nowym kierownictwem i z chińskim zapleczem finansowo-technologicznym nie tylko przetrwał, ale przeżywa swój najlepszy okres w historii.

Volvo ES90
Volvo ES90
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTak wygląda nowe auto za 66 700 zł. Skoda wreszcie odkryła sposób na rywali z Chin »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj