Dziennik Gazeta Prawana logo

Od jutra wielka akcja policji. To będzie czarny piątek dla kierowców

36 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policjanci kontrolują kierowcę i samochód
Policjanci 19 czerwca w piątek przeprowadzą maraton kontroli kierowców. Akcja potrwa do 21 czerwca/Policja
Już jutro, 19 czerwca, rozpocznie się maraton kontroli. Policja zmobilizuje niemal wszystkie dostępne patrole, a punkt kulminacyjny działań zaplanowano właśnie od piątkowego świtu. Funkcjonariusze będą kontrolować kierowców jak leci i nie przewidują taryfy ulgowej.

Policja zastawi gęste sito. Ruszają masowe kontrole

Akcja drogówki ruszy w piątek, 19 czerwca, i potrwa przez cały weekend, aż do niedzieli, 21 czerwca. To kluczowy element ogólnoeuropejskiej operacji "Alcohol & Drugs" koordynowanej przez ROADPOL (Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego).

Cel mundurowych jest prosty: maksymalne oczyszczenie dróg z osób, które prowadzą pod wpływem substancji odurzających. Statystyki przytaczane przez ROADPOL nie pozostawiają złudzeń. W Unii Europejskiej każdego roku w wypadkach ginie ponad 20 tysięcy osób, a jazda "na podwójnym gazie" to wciąż jedna z głównych przyczyn tych nieszczęść – odpowiada za blisko 25% wszystkich śmiertelnych zdarzeń. Do tego szacuje się, że nawet 2% wszystkich kilometrów na europejskich drogach pokonują kierowcy, którzy w ogóle nie powinni odpalać silnika.

Mocny raport KGP. Bilans wypadków w Polsce

Polska policja należy do unijnej czołówki pod względem intensywności walki z pijanymi kierowcami. Oficjalny raport Komendy Głównej Policji za zeszły rok pokazuje skalę działań: w 2025 roku mundurowi przeprowadzili rekordowe, niemal 18 milionów badań alkomatem, co oznacza wzrost o blisko 12% rok do roku. W efekcie zatrzymano ponad 95,2 tysiąca kierujących pod wpływem – to o 2900 więcej niż w roku 2024.

Liczby te wyglądają jeszcze poważniej, gdy spojrzymy na bilans ludzkich tragedii. W 2025 roku pijani kierowcy doprowadzili w Polsce do 1174 wypadków. Zginęło w nich 137 osób, a 1450 odniosło obrażenia. To przekłada się na 5,6% wszystkich wypadków i aż 8,3% ogólnej liczby ofiar śmiertelnych na naszych drogach. Właśnie dlatego tak zmasowane akcje są dla drogówki priorytetem.

Kary za jazdę po alkoholu w 2026 roku. Kiedy stracisz prawo jazdy?

Polskie przepisy należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie, choć w krajach takich jak Czechy, Słowacja, Węgry czy Rumunia prawo jest jeszcze surowsze – tam obowiązuje absolutne zero tolerancji. U nas dopuszczalny limit wciąż wynosi poniżej 0,2 promila.

Oto co grozi za jego przekroczenie w 2026 roku:

  • Stan po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila): To wykroczenie. Kierowcy grozi areszt lub grzywna nie niższa niż 2500 zł. Sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat, a konto kierowcy zasila aż 15 punktów karnych.
  • Stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila): Przekroczenie tej granicy to już przestępstwo wpisywane do Krajowego Rejestru Karnego. Oznacza wyrok do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywnę, obowiązkową wpłatę na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. W przypadku recydywy sądy działają jeszcze bezwzględniej.

Bezwzględna konfiskata. Policja odebrała już tysiące aut

Najbardziej dotkliwą sankcją, która skutecznie hamuje kierowców, pozostaje konfiskata samochodu. Przepisy te działają automatycznie w określonych sytuacjach. Sąd orzeka przepadek pojazdu (lub jego równowartości), jeśli kierowca:

  1. Prowadzi pojazd, mając we krwi co najmniej 1,5 promila alkoholu.
  2. Spowoduje wypadek drogowy, mając w organizmie powyżej 1 promila.

Statystyki pokazują, że nowe prawo zbiera potężne żniwo. Od momentu wejścia w życie przepisów o konfiskacie w marcu 2024 roku do wiosny 2026 roku, policja zabezpieczyła już ponad 15,2 tysiąca pojazdów.

Policja kontroluje kierowcę
Policyjna akcja "Alcohol /KWP GORZOW
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowe Suzuki już w Polsce. Ma 184 KM, 10 lat gwarancji i kosztuje znacznie mniej niż rywale »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj