Policja zastawi gęste sito. Ruszają masowe kontrole
Akcja drogówki ruszy w piątek, 19 czerwca, i potrwa przez cały weekend, aż do niedzieli, 21 czerwca. To kluczowy element ogólnoeuropejskiej operacji "Alcohol & Drugs" koordynowanej przez ROADPOL (Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego).
Cel mundurowych jest prosty: maksymalne oczyszczenie dróg z osób, które prowadzą pod wpływem substancji odurzających. Statystyki przytaczane przez ROADPOL nie pozostawiają złudzeń. W Unii Europejskiej każdego roku w wypadkach ginie ponad 20 tysięcy osób, a jazda "na podwójnym gazie" to wciąż jedna z głównych przyczyn tych nieszczęść – odpowiada za blisko 25% wszystkich śmiertelnych zdarzeń. Do tego szacuje się, że nawet 2% wszystkich kilometrów na europejskich drogach pokonują kierowcy, którzy w ogóle nie powinni odpalać silnika.
Mocny raport KGP. Bilans wypadków w Polsce
Polska policja należy do unijnej czołówki pod względem intensywności walki z pijanymi kierowcami. Oficjalny raport Komendy Głównej Policji za zeszły rok pokazuje skalę działań: w 2025 roku mundurowi przeprowadzili rekordowe, niemal 18 milionów badań alkomatem, co oznacza wzrost o blisko 12% rok do roku. W efekcie zatrzymano ponad 95,2 tysiąca kierujących pod wpływem – to o 2900 więcej niż w roku 2024.
Liczby te wyglądają jeszcze poważniej, gdy spojrzymy na bilans ludzkich tragedii. W 2025 roku pijani kierowcy doprowadzili w Polsce do 1174 wypadków. Zginęło w nich 137 osób, a 1450 odniosło obrażenia. To przekłada się na 5,6% wszystkich wypadków i aż 8,3% ogólnej liczby ofiar śmiertelnych na naszych drogach. Właśnie dlatego tak zmasowane akcje są dla drogówki priorytetem.
Kary za jazdę po alkoholu w 2026 roku. Kiedy stracisz prawo jazdy?
Polskie przepisy należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie, choć w krajach takich jak Czechy, Słowacja, Węgry czy Rumunia prawo jest jeszcze surowsze – tam obowiązuje absolutne zero tolerancji. U nas dopuszczalny limit wciąż wynosi poniżej 0,2 promila.
Oto co grozi za jego przekroczenie w 2026 roku:
- Stan po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila): To wykroczenie. Kierowcy grozi areszt lub grzywna nie niższa niż 2500 zł. Sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat, a konto kierowcy zasila aż 15 punktów karnych.
- Stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila): Przekroczenie tej granicy to już przestępstwo wpisywane do Krajowego Rejestru Karnego. Oznacza wyrok do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywnę, obowiązkową wpłatę na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. W przypadku recydywy sądy działają jeszcze bezwzględniej.
Bezwzględna konfiskata. Policja odebrała już tysiące aut
Najbardziej dotkliwą sankcją, która skutecznie hamuje kierowców, pozostaje konfiskata samochodu. Przepisy te działają automatycznie w określonych sytuacjach. Sąd orzeka przepadek pojazdu (lub jego równowartości), jeśli kierowca:
- Prowadzi pojazd, mając we krwi co najmniej 1,5 promila alkoholu.
- Spowoduje wypadek drogowy, mając w organizmie powyżej 1 promila.
Statystyki pokazują, że nowe prawo zbiera potężne żniwo. Od momentu wejścia w życie przepisów o konfiskacie w marcu 2024 roku do wiosny 2026 roku, policja zabezpieczyła już ponad 15,2 tysiąca pojazdów.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.