Fiat Pandina - cena, wyposażenie, dane techniczne
Mimo ofensywy chińskich marek i usilnych starań Dacii, najtańszym nowym samochodem w Polsce jest obecnie Fiat Pandina. Włosi są na fali - sprzedaż rośnie jak na drożdżach, a powrót małych i niedrogich aut ma przyciągnąć jeszcze więcej klientów do salonów. Największym hitem jest obecnie Grande Panda czyli nowa odsłona popularnego miejskiego modelu. Fiat oferuje swoją nowość w wariantach spalinowym, hybrydowym i elektrycznym, ale... nie każdy wie, że w ofercie jest też Pandina - odświeżony, ale jeszcze tańszy poprzednik Grande Pandy.
Dlaczego Stellantis ponownie wprowadził do oferty Pandę? Decyzja wymagała dostosowania samochodu do nowych norm cyberbezpieczeństwa i zaktualizowania portfolio systemów wsparcia kierowcy, ale Fiat jest pewny, że ta inwestycja się zwróci - popyt na niedrogie, proste samochody z silnikami benzynowymi wciąż rośnie. Mało tego - fabryka w Pomigliano, z której wyjeżdża Pandina, zwiększy produkcję o 20%, do 175 tys. egzemplarzy rocznie. Kierowcy mają jeszcze trochę czasu - koncern zapowiada, że auto będzie wytwarzane przynajmniej do 2027 roku.
Oto najtańszy samochód w Polsce
Pandina to delikatnie odświeżona Panda - doskonale znany samochód miejski o długim rynkowym stażu. Najtańszy Fiat ma typowo miejskie proporcje, a wymiary są typowe dla segmentu A - długość wynosi 3705 mm w odmianie Cross i 3686 mm w pozostałych wariantach. Rozstaw osi to skromne 2300 mm, a szerokość 1714 mm ułatwia miejskie manewry. Wysokość jest zależna od wersji wyposażenia. Odmiany Pop i Icon mierzą 1551 mm, a podwyższony Cross ma 1605 mm wzrostu. Bagażnik, niezależnie od wyposażenia, mieści 225 litrów - do codziennych zadań w zupełności wystarczy.
Fiat używa określenia "hybrydowa", choć warto podkreślić, że mowa tu o prostej, miękkiej hybrydzie stosowanej w innych modelach marki. Pod maską mierzącej 3,7 m Pandiny pracuje sprawdzony silnik benzynowy z układem, który odzyskuje energię zgromadzoną podczas hamowania i wykorzystuje ją ponownie do zasilania pokładowych urządzeń i napędzania samochodu.
Jednostka 1.0 Hybrid o mocy 70 KM to 3-cylindrowa konstrukcja z rodziny FireFly wyposażona w system Mild Hybrid, który łączy spalinowy motor z 12-woltowym elektrycznym BSG (Belt integrated Starter Generator) i małym akumulatorem litowo-jonowym. Pandina nie zaskoczy w czasie startu pod świateł, ale nie będzie też najwolniejsza w mieście. Pierwsza setka pojawia się na zegarach po 13,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 164 km/h. Za przeniesienie napędu na przednią oś odpowiada 6-biegowa, manualna skrzynia. Nawet w opcji nie ma tu już przekładni automatycznej. Samochód spala skromne 5 l/100 km.
Tyle kosztuje Fiat Pandina. Cena od 54 900 zł
Wyposażenie jest skromne, ale już w standardzie zawiera jeden, niezwykle cenny dodatek, którego nie ma Dacia Sandero. Włosi nie wyobrażają sobie braku możliwości schłodzenia wnętrza i w odróżnieniu od Dacii Sandero oferują klimatyzację w standardzie. Bazowa wersja wyposażenia POP proponuje również system hamowania awaryjnego, który zmniejsza ryzyko kolizji; aktywny system utrzymania pasa ruchu, system wykrywania zmęczenia, ostrzegający kierowcę w przypadku wykrycia oznak znużenia oraz system rozpoznawania znaków drogowych.
Ekran zamiast wskaźników nie wymaga dopłaty, choć mowa tu o niewielkim wyświetlaczu o przekątnej 7 cali. Łatwo docenić też czujniki parkowania w standardzie. Bezpieczeństwo zwiększa z kolei sześć poduszek powietrznych. Tempomat jest dostępny w dopiero w wersjach Icon i Cross. Nie jest to adaptacyjny system, a proste, znane od lat rozwiązanie, które można aktywować podczas jazdy z prędkością 30 km/h i większą.
Fiat Pandina to najtańsze nowe auto w Polsce
Wśród opcjonalnych elementów wyposażenia znalazły się m.in. 7-calowy ekran dotykowy radia DAB z Apple CarPlay i Android Auto oraz garść stylistycznych dodatków. Pandina może wyróżniać się deską rozdzielczą lakierowaną na biało, fotelami z wytłoczonym monogramem i logo „Pandina”, podwójnymi żółtymi szwami, białymi detalami oraz tapicerką Seaqual, wykonaną ze zrównoważonego, w pełni identyfikowalnego surowca pochodzącego z recyklingu (a mówiąc wprost - głównie z sieci rybackich i butelek PET). Wygląd zewnętrzny samochodu jest wzbogacony o detale, takie jak buźka małej pandy na felgach, napis „Pandina” na listwach bocznych oraz sitodruk „Pandina” na tylnej szybie. Taka doposażona Pandina Cross jest rzecz jasna odpowiednio droższa od uboższych odmian...
Fiat Pandina - cennik
Kwota 54 900 zł dotyczy promocyjnej oferty - dokładnie w tej cenie samochody dostępne od ręki można kupić u wybranych dealerów. Jak prezentuje się cennik najtańszego Fiata? Wersja Icon została wyceniona na 67 000 zł, a Pandina Cross to wydatek 79 500 zł. Oferta jest bardzo prosta - w gamie jest bowiem tylko jeden silnik i jedna skrzynia biegów. Obecnie podstawowym i niewymagającym dopłaty kolorem jest żółty Positano.