Mamy najnowsze zestawienie: Tak wyglądają ceny tuż przed podwyżką
Zanim wejdą w życie nowe, ministerialne stawki, sprawdziliśmy sytuację "na żywo". Rynek jest niesamowicie napięty. Na większości stacji (BP, Circle K, Amic) cena benzyny 95 zatrzymała się na poziomie 6,23 zł/l.
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda z olejem napędowym. O ile na Orlenie można znaleźć jeszcze ON za 7,19 zł, o tyle u konkurencji (BP, Circle K) króluje już stawka 7,22 zł/l. To jasny sygnał: taniej już było, a jutrzejszy dzień może przynieść przeskoczenie kolejnych barier cenowych.
Minister Domański: Orlen pod lupą. 4 mld zł z nowego podatku?
W samym środku paliwowej gorączki głos zabrał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W rozmowie z Radiem ZET zapowiedział wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków. Rząd chce w ten sposób odzyskać pieniądze od firm, które korzystają na niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– Planujemy wprowadzenie dodatkowych podatków dla firm, które korzystają na tej sytuacji. Orlen z całą pewnością może zostać nim objęty – przyznał szef resortu finansów. Wpływy do budżetu mają przekroczyć 4 mld zł. Czy to oznacza, że państwowy koncern zostanie zmuszony do ograniczenia marż? Kierowcy na to liczą, bo hurtowe ceny benzyny 95 tylko w ostatnich dniach podskoczyły o 45 zł za metr sześcienny.
Paliwowe trzęsienie na Majówkę. Tyle zapłacimy za litr paliwa. Resort podał stawki
Mamy już najnowsze obwieszczenie Ministerstwa Energii. Od jutra zapomnij o dzisiejszych pylonach – litr benzyny 95 ma kosztować 6,28 zł, benzyny 98 – 6,77 zł. W obu przypadkach wchodzą podwyżki, a rząd oficjalnie akceptuje ruch cen w górę. To sprawia, że podróże podczas majówki będą znacznie droższe.
Ulgę odczują kierowcy aut z silnikiem Diesla. 30 kwietnia cena maksymalna oleju napędowego będzie odrobinę niższa i wyniesie 7,17 zł/litr.
Użytkownicy LPG również muszą przygotować się na zmiany. Mój dzisiejszy objazd pokazał ceny rzędu 3,75-3,79 zł/l. Jeśli sytuacja geopolityczna się nie uspokoi, psychologiczna bariera 4 zł może pęknąć jeszcze w maju.
Co po 15 maja? Minister daje nadzieję
Największą zagadką pozostawała data 15 maja – to wtedy kończy się obecna tarcza podatkowa (VAT 8% zamiast 23%). Do tej pory eksperci wieszczyli bolesny powrót do cen na poziomie 8-9 zł za litr. Jednak minister Domański wlał nieco optymizmu w serca kierowców.
Pytany o przyszłość programu CPN i obniżonych podatków, odpowiedział krótko: – Analizujemy sytuację. Być może będą obowiązywać po 15 maja. To kluczowa deklaracja, która oznacza, że rząd rozważa przedłużenie ochrony przed drastycznymi podwyżkami również na okres wakacyjny.