W skrócie – najważniejsze ceny z poniedziałku 23 marca:
- Benzyna 95: Na Orlenie cena wzrosła do 7,24 zł/l, na pozostałych stacjach (BP, Circle K) oscyluje wokół 7,09 zł/l.
- Diesel: Standardowy olej napędowy kosztuje od 7,89 zł/l (Amic) do 8,19 zł/l (BP/Circle K).
- LPG: Najtaniej gaz zatankujemy na stacji Amic (3,43 zł/l), najdrożej na Orlenie (3,59 zł/l).
- Paliwa Premium: Rekordowa stawka na Circle K – diesel miles+ kosztuje aż 8,64 zł/l. Na Orlenie Verva 98 to wydatek 7,99 zł/l.
Ceny benzyny 95 od 23 marca gwałtownie rosną. Ile kosztuje LPG?
Zapomnij o wczorajszych cenach – nieaktualne raporty paliwowe właśnie trafiły do kosza. Konflikt na Bliskim Wschodzie coraz mocniej uderza kierowców po kieszeni, a na horyzoncie nie widać ulgi.
– Kierowcy nie mają nawet chwili wytchnienia. Niektóre obiekty zmieniają swoje cenniki nawet kilkakrotnie w ciągu dnia – przyznaje Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.pl. – Z każdym dniem o co najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście groszy, zwyżkują ceny na polskich stacjach. Ta tendencja potrwa, bo rynek międzynarodowy stymuluje kolejne skoki – wyjaśnia ekspert.
Ekspert nie ma złudzeń: Idą rekordowe podwyżki paliw
Oficjalne prognozy analityków na najbliższy tydzień od 23 marca wyglądają następująco:
- Benzyna 95: 6,94–7,09 zł/l
- Olej napędowy: 8,09–8,25 zł/l
- Gaz LPG: 3,38–3,51 zł/l
Problem w tym, że poniedziałkowa rzeczywistość już wyprzedziła te analizy. Na dowód mam zdjęcia z mojego dzisiejszego objazdu stacji. To, co tam zobaczyłem, wykracza poza jakiekolwiek tabelki.
Benzyna pędzi w stronę 8 zł. Nawet analitycy tego nie przewidzieli
Najdroższa benzyna 95, jaką dziś spotkałem, była na stacji Orlen – popularna "Efecta" kosztuje tam już 7,24 zł/l, przez co wyraźnie zmierza w kierunku granicy ośmiu złotych. Po drodze minąłem przynajmniej trzy inne stacje państwowego koncernu z ceną powyżej 7 zł (m.in. 7,07 zł/l).
"Siódemka" z przodu stała się standardem także na BP i Circle K (7,09 zł/l). Nawet budżetowa stacja przy Auchan, która zazwyczaj ratowała sytuację promocjami, skapitulowała i podniosła cenę do 6,97 zł/l.
Rekordowo drogi olej napędowy sprzedają obecnie BP i Circle K – za litr trzeba zapłacić już 8,19 zł. Orlen także nie rozpieszcza – mimo obiecanej rezygnacji z marży – diesel kosztuje tam nawet 8,04 zł/l.
Tania jazda na LPG? To już tylko wspomnienie
Właściciele aut z instalacją LPG ze łzą w oku wspominają czasy, gdy litr gazu kosztował 2,49 zł. Dziś rzeczywistość to przedział 3,43–3,59 zł/l.
- Najtaniej: Amic (3,43 zł/l)
- Najdrożej: Orlen (3,59 zł/l)
Amic okazuje się zresztą "najłaskawszy" dla portfela – tam 95-tkę znalazłem za 7,06 zł/l, a zwykły ON za 7,89 zł/l. W obecnej sytuacji to niemal promocja.
W przypadku paliw uszlachetnionych w oczy rzuca się rekordowa cena Diesel Miles Plus na Circle K (8,64 zł/l) oraz Verva Diesel na stacji Orlen (8,34 zł/l). To obecnie najdroższe paliwa dostępne na rynku.
Rabaty po 50 groszy to tylko plaster na ranę. Będzie tylko drożej
Sieci paliwowe próbują gasić pożar wiosennymi akcjami. Orlen i BP oferują do 35 groszy zniżki z aplikacją (do 50 litrów). Najmocniej licytuje się AMIC Energy – tam z kuponem w aplikacji urwiemy aż 50 groszy na litrze, o ile kupimy kawę lub hot-doga. Bez jedzenia zniżka wynosi 30 gr.
Jednak zdaniem Jakuba Boguckiego, te promocje to jedynie próba ratowania wizerunku. Prawda jest bolesna: koszty tankowania w Polsce będą w najbliższych dniach rosnąć z każdym kolejnym porankiem. Wniosek? Lepiej zatankuj dziś. Jutro może być już tylko drożej.