TEZA Kosztami postępowania generalnie jest obciążany organ podatkowy. Sąd wyjaśnił jednak, że koszty postępowania to co innego niż koszty uczestnictwa w postępowaniu. Te ostatnie ponosi podatnik.

STAN FAKTYCZNY Skarżący kupił samochód i sprowadził go do Polski. Złożył deklarację uproszczoną z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego. Naczelnik urzędu celnego wezwał następnie podatnika do dostarczenia samochodu w celu przeprowadzenia oględzin, aby stwierdzić, czy numery samochodu zgadzają się z dokumentami. Skarżący po dostarczeniu samochodu na wynajętej do tego celu lawecie, z uwagi na uszkodzoną skrzynię biegów w pojeździe, zwrócił się do organu z wnioskiem o zwrot kosztów poniesionych w związku z dostarczeniem pojazdu w miejsce wyznaczone przez organ i z powrotem.

UZASADNIENIE Spór dotyczył tego, czy organ celny może zwrócić podatnikowi koszty poniesione na dostarczenie samochodu.

Sąd wyjaśnił, że zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 264 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) koszty postępowania przed organami podatkowymi ponoszą Skarb Państwa, województwo, powiat lub gmina.

Do kosztów postępowania zgodnie z art. 265 Ordynacji podatkowej zalicza się:

1) koszty podróży i inne należności świadków, biegłych i tłumaczy, ustalone zgodnie z przepisami o należnościach świadków i biegłych w postępowaniu sądowym;

2) koszty, o których mowa powyżej, związane z osobistym stawiennictwem strony, jeżeli postępowanie zostało wszczęte z urzędu albo gdy strona została błędnie wezwana do stawienia się;

3) wynagrodzenie przysługujące biegłym i tłumaczom;

4) koszty oględzin;

5) koszty doręczenia pism urzędowych.

Sąd wyjaśnił, że katalog ten nie jest katalogiem zamkniętym, a więc do kosztów postępowania można również zaliczyć inne, bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy, które nie zostały w nim wprost wymienione.

Jedynym wymogiem zaliczenia danego wydatku do kosztów postępowania jest więc to, aby był on bezpośrednio związany z rozstrzygnięciem sprawy. W ustawie nie wskazano ani rodzaju wydatków, ani przyczyn, dla których mogły zostać poniesione. Sąd wyjaśnił, że związek taki zachodzi, gdy celem poniesienia wydatku jest uzyskanie prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.

WSA wskazał dalej, że kwestie związane ze zwrotem kosztów zostały uregulowane w art. 266 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z nim organ podatkowy na żądanie zwraca koszty postępowania, o których mowa w art. 265 par. 1 pkt 1 i 2 wspomnianego aktu prawnego. Żądanie zwrotu kosztów podróży należy zgłosić organowi podatkowemu, który prowadzi postępowanie, przed wydaniem decyzji w sprawie, pod rygorem utraty roszczenia.

W wyjątkowych przypadkach organ może jednak obciążyć stronę kosztami postępowania.

Sąd stwierdził następnie, że z analizy art. 265 i 266 Ordynacji podatkowej wynika, że zwrotowi na żądanie strony podlegają tylko wydatki ściśle określone w art. 265 par. 1 pkt 1 i 2 omawianej ustawy.

Odnosząc te ustalenia do sprawy, sąd wyjaśnił, że koszty poniesione przez podatnika związane z dostarczeniem samochodu osobowego w celu okazania go do oględzin nie należą do kategorii kosztów określonych w art. 265 par. 1 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej. Tym samym organ nie może ich zwrócić na podstawie art. 266.

Sąd orzekł także, że organ nie może zwrócić tych kosztów na podstawie innych przepisów ordynacji, a w szczególności na podstawie art. 264. Wynika z niego, że kosztami postępowania generalnie jest obciążany organ podatkowy i niezależnie od wyniku postępowania nie można tych kosztów przerzucić na stronę postępowania, poza przypadkami wyraźnie określonymi w ustawie. Sąd wyjaśnił jednak, że koszty postępowania to co innego niż koszty uczestnictwa w postępowaniu. Te ostatnie ponosi podatnik. Podobnie sprawa wygląda z kosztami oględzin. Koszty przeprowadzenia czynności oględzin ponosi organ celny, ale koszt dostarczenia samochodu na oględziny ponosi podatnik. Organ nie może więc ich zwrócić na podstawie art. 265 par. 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej, który odnosi się właśnie do kosztów oględzin.

Wyrok WSA w Olsztynie z 29 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 56/12, nieprawomocny.