- Podwyżki dotyczą benzyny i oleju napędowego. Natomiast na niemal wszystkich stacjach mniej trzeba płacić za autogaz - zaznacza Urszula Cieślak z Reflexu.

Wyjaśnia, że wzrosty z ostatnich dni oznaczają podwyżki także w przyszłym tygodniu, co jest konsekwencją dynamicznych zmian na rynku hurtowym.

Dodaje, że ceny oleju napędowego prawdopodobnie mogą iść jeszcze w górę, a benzyny wyhamować. 

Średnio za litr benzyny bezołowiowej Pb95 trzeba płacić 3,97 zł, za litr oleju napędowego 3,70 zł, a litr autogazu LPG 1,74 zł.