Opel w swojej fabryce w Hiszpanii świętuje historyczne wydarzenie - wyprodukowanie 9 milionów egzemplarzy modelu corsa. Przypominamy, że pierwsza sztuka Tego Opla pojawiła się na rynku w 1982 roku, a 90 procent samochodów wyprodukowanych w Saragossie eksportowano do Zjednoczonego Królestwa, Niemiec, Włoch i Francji.

Także samochód numer 9 000 000 trafi do Niemiec. Auto jest pięciodrzwiowe i zdobi pakiet OPC Line pack 1. Pod jaskrawo zieloną maską z białymi paskami pracuje silnik benzynowy 1,4/100 KM. 

Komuś podoba się takie pasiaste auto? W Polsce można zamówić pakiet o nazwie Linea, który ma w zestawie białą linię wzdłuż samochodu plus lusterka boczne i felgi w kolorze białym - takie bajery kosztują 2400 zł.

A jak jest z jakością corsy?


W 2010 roku w niemieckim raporcie awaryjności DEKRA stwierdzono, że dzięki najmniejszej ilości wad (2,4 procenta), corsa to niekwestionowany zwycięzca, spośród wszystkich przetestowanych pojazdów.

Corsa wykazała najniższy procentowy udział usterek ("Najlepsza ocena pojedyncza") - 97,6 procent. Niemal 98 proc. małych Opli przeszło badania techniczne bez kłopotów. Tłumacząc obrazowo - na 100 skontrolowanych aut ok. 98 zdało na piątkę.

Maluch z błyskawicą wyprzedził Audi A4 (97,3 procent) i Mercedesa klasy C (96 procent).

Każdego roku DEKRA przygotowuje raport awaryjności na podstawie dokładnej oceny samochodów w podziale na osiem klas i trzy grupy przebiegu. Raport opiera się na danych pochodzących z 15 milionów przeglądów przeprowadzonych na 230 modelach.