Rekord padł na aukcji we Włoszech. 45-letnie cudo zmieniło kierowcę za blisko 27 mln zł, czyli o ok. 10 mln zł więcej od kwoty, jaką zapłacił dotychczasowy właściciel.

Co w nim niezwykłego? Model 330 jest ostatnim przedniosilnikowym autem, które wygrało Le Mans. To wydarzyło się w 1962 roku, a kierowcami byli Phil Hill i Olivier Gendebien.

Były też nowsze okazy. Bolid Felippe Massy, którym wygrał swoje pierwsze Grand Prix Formuły 1 (2006 r.), zmienił garaż za 1,6 mln euro (ponad 6 mln zł).

Mało tego, obok 33 innych pięknych i unikalnych ferrari na sprzedaż wystawiono kierownicę z bolidu F1 Michaela Schumachera. Poszła za ponad… 250 tys. zł!