Ostatni oes, czyli legendarna Karowa, został skrócony przez remont. Jednak kibice mogą być spokojni, nie ucierpi na tym widowiskowość. Organizatorzy zdecydowali, że najbardziej emocjonujące miejsce całej trasy, czyli dolną beczkę, kierowcy przejadą cztery razy. Tegoroczna Karowa to 1,84 kilometra emocji.

Jednorazowy bilet na Karową kosztuje 15 zł. Jednak dla przysięgłych kibiców bardziej opłaca się karnet (29 zł). Taka wejściówka upoważnia do wstępu na wszystkie odcinki specjalne (Bemowo I, Cytadela, Bemowo II, Karowa).

Nie mniej ważną zmianą i nowością jest wprowadzenie prawie 4-kilometrowego odcinka na dawnym torze testowym FSO na Żeraniu. Tu wstęp darmowy.

Niekwestionowaną atrakcją dla fanów czterech kółek i naszych wicemistrzów świata w siatkówce będzie debiut Piotra Gacka. Libero polskiej reprezentacji zostanie pilotem Pawła Dytko (Mitsubishi Lancer Evo) podczas Karowej.

Po raz pierwszy w historii rajdu pojedzie seat leon supercopa. Za kierownicą wystartuje tegoroczny Wyścigowy Samochodowy Mistrz Polski w klasie H-3500 - Robert Kisiel.

Ostatnią Barbórkę wygrał Leszek Kuzaj. Zobaczymy jak będzie w tym roku, zapowiada się rewelacyjnie!

Mapy oesów na oficjalnej stronie rajdu Barbórka.