W 2015 roku skradziono w Polsce 13.408 samochodów - powiedział dziennik.pl Dariusz Marciniak z Komendy Głównej Policji. - I choć ilość aut poruszających się po polskich drogach gwałtownie rośnie, to z roku na rok coraz mniej aut jest kradzionych. Dość powiedzieć, że jeszcze dziesięć lat temu w roku 2005 skradziono 45.292 samochody - dodał przedstawiciel KGP.

Policja oraz firmy ubezpieczeniowe zauważają, że metody, jakich chwytają się rabusie, ewoluują wraz z postępem motoryzacji. Złodzieje samochodów zmieniają się w hakerów - a zmuszają ich do tego… producenci aut. A może ułatwiają im robotę?

Technika wrogiem kierowców?

- Postęp techniczny i rozwój elektroniki pozwala przestępcom na stosowanie coraz bardziej wyrafinowanych metod kradzieży pojazdów - mówi dziennik.pl Piotr Raubo, dyrektor biura przeciwdziałania wyłudzeniom w TUiR Warta. - Daje się zauważyć wzrost liczby kradzionych pojazdów, które używają systemu "keyless go". Kluczyk jest elektroniczny, pojazd otwiera się i uruchamia automatycznie. Przestępcy wykorzystują zaawansowane narzędzia elektroniczne i kradzieży dokonują bez użycia narzędzi mechanicznych - wyjaśnia ekspert.

System keyless czy też system bezkluczykowy działa w ten sposób, że komputer pokładowy wykrywa kluczyk samochodu i np. po dotknięciu klamki odblokowuje drzwi oraz immobilizer. Wystarczy wcisnąć guzik i silnik pracuje - bez wyciągania kluczyka z kieszeni czy torebki.

Także Link4 zanotowało nowy sposób kradzieży, który można nazwać "na kolejkę". Jak to wygląda? - Przy bezkluczykowym systemie otwierania samochodu jeden ze sprawców stoi np. w kolejce za właścicielem samochodu i za pomocą specjalnego urządzenia łączy się z kluczykiem, który jest w kieszeni właściciela, a następnie otwiera i uruchamia samochód, którym odjeżdża drugi sprawca - opowiada nam Marek Baran, dyrektor Public Relations w Link4.

Obrazem tego, jak niebezpieczne może być rozwiązanie mające ułatwić nam życie, są najnowsze wyniki testów zabezpieczeń samochodowych przeprowadzonych przez niemiecki automobilklub ADAC. Jego eksperci postanowili sprawdzić, na które samochody działa taka metoda.

Warto wiedzieć, że uruchomiony w ten sposób samochód z bezkluczykowym systemem może jechać, nawet jeśli właściwy klucz jest poza pojazdem. Komputer będzie jedynie informować o braku/zgubieniu klucza - a to złodziejowi raczej nie przeszkadza, zwłaszcza kiedy już samochód dotrze na miejsce rozbiórki na części.

Oto lista aut, które eksperci ADAC otworzyli w kilka sekund. Złodzieje także to potrafią:

Marka

Model

Rocznik

Złodziej otworzy drzwi bez "twojego" kluczyka

Złodziej uruchomi silnik bez "twojego" kluczyka i odjedzie autem

Audi

A3

2015

tak

tak

A4

2015

tak

tak

A6

2015

tak

tak

BMW

730d

2015

tak

tak

Marka DS (Citroen)

DS4 crossback

2014

tak

tak

Ford

galaxy

2015

tak

tak

ecosport

2015

tak

tak

Honda

HR-V

2015

tak

tak

Hyundai

santa fe

2015

tak

tak

Kia

optima

2015

tak

tak

Lexus

RX 450h

2015

tak

tak

Range Rover

evoque

2015

tak

tak

Renault

trafic

2015

tak

tak

Mazda

CX-5

2015

tak

tak

Mini

clubman

2015

tak

tak

Mitsubishi

outlander

2013

tak

tak

Nissan

qashqai

2013

tak

tak

leaf

2012

tak

tak

Opel

ampera

2012

tak

tak

SsangYong

tivoli

2015

tak

tak

Subaru

levorg

2015

tak

tak

Toyota

RAV4

2015

tak

tak

Volkswagen

golf VII GTD

2013

tak

tak

touran

2015

tak

tak