Opracowany przez młodych ludzi wynalazek mierzyłby między innymi czy w tym czasie obniża się puls kierującego samochodem. W grę wchodziłby też inne parametry określające takie ryzyko jak na przykład natężenie oświetlenia, dźwięku, wilgotność powietrza, ciśnienie atmosferyczne czy czas od ostatniej zmiany położenia kierownicy - mówi inicjator pomysłu Arkadiusz Szczepanek z I Liceum Ogólnokształcącego w Nowym Sączu.

Jak podkreśla zostały w tym celu wykonane niezbędne obliczenia. O tym, że osoba kierująca powinna się zatrzymać i odpocząć alarmowałaby specjalna nakładka na kierownicę bądź wmontowane w samochodzie czujniki dodaje współautor projektu Wojciech Żdżarski z I LO.

Jest szacowane prawdopodobieństwo zaśnięcia a nie określany moment, w którym kierowca zasypia jak to jest w dotychczasowych systemach a jak wiadomo wtedy jest już za późno - zaznacza. 

Sądeccy kierowcy chwalą inicjatywę. Każdy pomysł jest dobry, jeżeli się sprawdzi w praktyce - mówią.

Uczniowie ze swoim wynalazkiem dostali się jako jedna z 25 drużyn z całej Polski do finału Festiwalu Naukowego E(x)plory, który odbędzie się w marcu w Gdyni. Teraz stoją przed zadaniem stworzenia prototypu kierownicy, by dobrze wypaść w konkursie.