8 lipca 2012 roku wyścigowe mitsubishi i-MiEV Prototype poprowadzi Hiroshi Masuoka - legendarny kierowca rajdowy, 21-krotny uczestnik wyczerpującego Rajdu Dakar, w którym dwukrotnie zdobywał najwyższy stopień podium (Mitsubishi Pajero w 2002 i Pajero Evolution w 2003 roku).

i-MiEV Prototype będzie posiadał ten sam elektryczny układ napędowy, co obecnie produkowana wersja modelu i-MiEV. Jak tłumaczą przedstawiciele japońskiej marki dane uzyskane podczas wyścigu zostaną wykorzystane do poprawy wytrzymałości i niezawodności pojazdów z napędem elektrycznym oraz hybrydowym typu plug-in, które mają pojawić się na rynku w niedalekiej przyszłości.

Pikes Peak to najsłynniejszy górski wyścig. Start z wysokości ponad 2800 m. Meta na poziomie 4300 m. 20-kilometrowa trasa najeżona zakrętami. Razem jest ich 156, żaden nie ma zabezpieczeń. Różnica poziomów wynosi niemal 1500 metrów.

Zasady rywalizacji są banalne - wygrywa kierowca, który przejedzie trasę w najkrótszym czasie. Jednak zza kierownicy nie wygląda to już tak kolorowo. Nawierzchnia zmienia zdradliwie - to gruby, luźny żwir, to po chwili koła łapią przyczepny asfalt.

Cały szlak liczy trzy odcinki. Dolny kawałek - idealny do jazdy z dużą prędkością. Następny jest nieobliczalnie trudny. W trzecim, ostatnim etapie (na ponad 3600 m, czyli bardzo wysoko), powietrze jest niezwykle rzadkie - dla wydolności kierowcy to wyzwanie, a autu właśnie wtedy przydają się wielkie skrzydła i precyzyjna aerodynamika. Walka toczy się przecież o sekundy…

Mało tego, na żadnym z ponad 150 zakrętów nie ma band bezpieczeństwa ani pobocza. Chwila nieuwagi może zakończyć się tragicznie. Liczy się skupienie i precyzja.

Pierwsza edycja wyścigu odbyła się w 1916 roku, co czyni zeń jedną z najstarszych imprez tego typu w Ameryce. W czasie wyścigu zmianom ulega ciśnienie atmosferyczne, temperatura, warunki pogodowe oraz szereg innych czynników. Wymaga to idealnego przygotowania samochodu, który do końca musi zachować pełną sprawność i osiągi.