Gdzie Polacy wpożyczają samochody? Zmienili upodobania
Doszło do zmiany na pozycji lidera na rynku wypożyczalni samochodów – Sixt zdetronizował Avisa pod względem wielkości floty, choć jeszcze w 2011 r. liderem był ten ostatni, wyprzedzając konkurenta o kilkaset aut.
- Wynajmowałeś samochód? Zobacz, jak to rozliczyć
- To rewolucja w sposobie poruszania się po mieście
- Zobacz, jak odzyskać pieniądze za rozbite auto
- Chcesz mieć auto za granicą? Zobacz, jak nie zostać jeleniem
- Wypożycz samochód z automatu
- Wakacyjny dom na kółkach
- Opłaty za drogi pomagają? Ciężarówki sprzedają się lepiej
- Jak Wrocław, to tylko w pakiecie. Od kwietnia elektroniczna karta turystyczna
-
Dzień bez samochodu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak twierdzi Paweł Reczyński, prezes Sixt, firma posiada 1,2 tys. pojazdów. Podobną flotą dysponuje konkurent. Katarzyna Dobrzyńska z Avis twierdzi, że w razie potrzeby jej firma jest w stanie rozszerzyć ją o 300 aut. Podobny ruch nie byłby problemem dla Sixt.
Firmy nie muszą się jednak ścigać, bo park samochodowy, jakim dysponują, jest obliczony na potrzeby polskiego klienta. A nasz rynek w porównaniu z zachodnią Europą jest słabo rozwinięty. Firmy szacują, że w Polsce do wypożyczenia jest 8 – 10 tys. aut.
Ten sezon będzie szczególny. Walka o klientów nabierze rumieńców już w kwietniu. Wtedy rozpoczynają się wiosenno-letnie żniwa na rynku najmu pojazdów w związku ze zwiększeniem ruchu turystycznego. W tym roku dojdzie do tego dodatkowy element –turniej piłkarski Euro 2012.
– Nie będzie jednak wojny cenowej – zastrzega Reczyński. Wręcz przeciwnie. Według niego, z uwagi na wyższe zainteresowanie w tym czasie ze strony klientów, spodziewać się można nawet podwyżek cen.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!