Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto mała rakieta do miasta. Ma 280 KM i wygląda obłędnie

54 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Alfa Romeo Junior Veloce
Alfa Romeo Junior Veloce/dziennik.pl
Alfa Romeo Junior w topowej wersji Veloce ma 280 KM i przyspiesza do setki w 5,9 s. Mała rakieta do miasta prezentuje obłędnie - ile kosztuje, czym kusi i czym zawodzi? Sprawdziliśmy to w teście.

Alfa Romeo Junior Veloce - test

To najmniejsza Alfa Romeo w obecnej gamie modelowej. Junior serwuje koktajl rozwiązań koncernu Stellantis ozdobiony wyrazistym stylem włoskiej marki. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że to projekt w stylu modeli SZ, 75 czy Brery - jest kontrowersyjnie, nie ma tu miejsca na obiektywne oceny, a odbiór zależy wyłącznie od gustu. W czerwonym lakierze i z czarnymi dodatkami, Alfa Romeo Junior Veloce z pewnością przyciąga spojrzenia. Swoje robią też efektowne, czteroramienne felgi. Jeśli chodzi o styl, nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z rasową  Alfą.

Jeśli z kolei spojrzymy na kwestie techniczne, posłuchamy dźwięku kierunkowskazów, spróbujemy sparować telefon z systemem multimedialnym... Cóż - geny Peugeota, Citroena i Opla są tu nad wyraz widoczne. Co ujmuje, a co nie wyszło w Juniorze?

Alfa Romeo Junior - wymiary

Zwarte nadwozie ma 4173 mm długości i szerokość 1781 mm. Rozstaw osi wynosi 2562 mm - wymiary są więc typowe dla auta segmentu B. W drugim rzędzie siedzeń ilość miejsca jest homeopatyczna, za to bagażnik mieści solidne 400 l (i jeszcze więcej w wersji hybrydowej). Małe przeszklenia, wysoko poprowadzona linia okien - Junior jest zabudowany niczym czołg, a wszystko w imię stylu.

alfa-romeo-junior-veloce-39138752.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

Na miejscu kierowcy siedzi się  dość wysoko. Biegnący pod prawą ręką tunel środkowy stara się zamaskować odrobinę niezręczną pozycję za kółkiem, podobnie jak wysoko umieszczona deska rozdzielcza - w praktyce już po kilku kilometrach można przyzwyczaić się do specyficznego ułożenia ciała w znakomitych, kubełkowych fotelach sportowych sygnowanych przez Sabelt. Tradycyjnie już dla małych aut z koncernu Stellantis - na miejscu kierowcy brakuje miejsca na lewą nogę.

alfa-romeo-junior-veloce-39138728.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

Oto wnętrze nowej Alfy

Junior stawia na oldschoolowy układ kokpitu z ekranem umieszczonym pod nawiewami. Na dzisiejsze standardy wygląda to niecodziennie, ale miłośnicy spójnych i wkomponowanych w deskę rozdzielczą rozwiązań będą zadowoleni. Dobór materiałów to mieszanka miłej w dotyku Alcantary z tanimi, niezbyt urodziwymi plastikami. Te drugie pokrywają sporą część boczków drzwi - obok plastiku piano black na tunelu środkowym jest to najsłabszy element wnętrza Alfy.

alfa-romeo-junior-veloce-39138739.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

W kokpicie jest jeszcze kilka wpadek. Po pierwsze - wspomniany już ekran wyświetla system multimedialny oparte o rozwiązania Stellantisu - oznacza to dość zawiłą obsługę  i mizerny UX interfejsu. Po drugie - cyfrowe zegary, które wręcz krzyczą, że księgowi mieli tu ostatnie słowo. Zamiast ekranu wypełniającego klasyczne "tuby" mamy prostokąt, który nijak nie komponuje się z całą resztą.

alfa-romeo-junior-veloce-39138734.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

Nowa Alfa ma 280 KM i 5,9 s do setki - silnik, dane techniczne

Elektryczny napęd topowej wersji Juniora to prawdziwy unikat - no, prawie - Alfa dzieli go z Abarthem 600e. Mamy tu aż 280 KM wyłącznie na przedniej osi, wyposażonej w mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Szpera w miejskim elektryku? To po prostu spadkobierca hot-hatchy z koniczynką - Giulietty i Mito Quadrifoglio.

Osiągi nie zawodzą - nawet 5,9 s do setki nie mówi całej prawdy. Przyspieszenie jest skuteczne nawet zimą i w warunkach kiepskiej przyczepności. Alfa ma spore pokłady trakcji, a ESP i ASR zostały dostrojone tak, że 280 KM i 345 Nm nie zaskakują elektroniki. Układ kierowniczy jest dość "ciężki", przełożenie wyraźnie krótsze niż u francuskich krewnych, ale pod względem wrażeń z jazdy całość nie umywa się do tego z większych modeli marki.

alfa-romeo-junior-veloce-39138730.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

Zawieszenie jest takie, jak zapowiadają to osiągi. Bardzo sztywno zestrojony układ jezdny i niskoprofilowe opony oznaczają, że każda dziura daje o sobie znać. Sztywne ustawienie poprawia prowadzenie i pasuje do charakteru auta, ale wymusza pewne kompromisy na co dzień. Krótkie, wysokie progi zwalniające stają się wrogiem numer 1, a na wiosennych, dziurawych drogach trzeba uważać, by nie uszkodzić felg.

Alfa Romeo Junior Veloce - ładowanie i zasięg

Bardzo sprawny napęd nie należy do najoszczędniejszych. Według producenta zasięg wynosi około 330 km w cyklu mieszanym, a to w praktyce oznacza, że przejechanie dystansu z trójką z przodu będzie sporym wyzwaniem - zwłaszcza w chłodne dni. Bateria jest niewielka - ma 54 kWh brutto. Akumulator ładuje się z maksymalną mocą 100 kW, co ma gwarantować możliwość uzupełnienia energii od 20 do 80% w czasie 27 minut. Wartości nie są rekordowe, ale w miejskim aucie - wystarczające. Ładowarka AC o mocy 11 kW, przy takiej pojemności baterii, w praktyce załatwia kwestię ładowania w miejscu docelowym - wystarczy wizyta w sklepie, krótki postój na zakupy, by korzystając ze złącza Type 2 doładować energię na kolejne kilkadziesiąt kilometrów.

alfa-romeo-junior-veloce-39138753.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI

Alfa Romeo Junior - cena i wyposażenie

Bazowe wyposażenie elektrycznego Juniora już i tak jest dość bogate - 18-calowe felgi, LED-owe reflektory, 10,25-calowy ekran systemu multimedialnego i ładowarka AC o mocy 7 kW nie wymagają  dopłaty. Testowany Junior Veloce to niemal kompletnie wyposażony wariant - ładowarka pokładowa 11 kW, tempomat adaptacyjny, fabryczna nawigacja, przyciemniane tylne szyby, 20-calowe felgi i ambientowe oświetlenie wnętrza należą do wyposażenia standardowego.

Taka specyfikacja wyceniona jest na 215 200 zł. Jak za samochód tej wielkości - drogo. Okazuje się jednak, że dopłata względem standardowej, elektrycznej Alfy Junior nie jest wcale tak duża. Podstawowy model ma 156 KM, zupełnie inny charakter i kosztuje 173 200 zł.

Alfa Romeo Junior Veloce - opinia

Ciasny, szybki, drogi - Junior Veloce to Alfa z krwi i kości, nawet jeśli tu i ówdzie przebijają geny Peugeota. Z taką ceną na metce wymaga klienta, który kieruje się do salonu konkretnie taki wóz. To zresztą nie pierwszy i nie ostatni model marki, który wybiera się sercem. Szkoda, że oprócz dość wysokiej kwoty w cenniku, Junior serwuje sporo widocznych oszczędności - zwłaszcza w kabinie. Prowadzenie i charakter są jednak na miejscu - aż trudno uwierzyć, że wrażenia z jazdy mogą się aż tak różnić w porównaniu do bliźniaczych konstrukcji.

alfa-romeo-junior-veloce-39138735.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138743.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138778.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138783.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138769.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138753.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138793.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138774.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138754.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138725.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138742.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138733.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138748.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
alfa-romeo-junior-veloce-39138747.jpg
Alfa Romeo Junior Veloce/MACIEJ LUBCZYNSKI
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj