Krzysztof Romaniuk mówi, że jedynie w okresie urlopowym i jesienią, jak co roku, można się spodziewać droższych cen benzyny.

Reklama

Leszek Wieciech z POPiHNu wskazuje jednak obszary, które w przyszłości mogą obniżyć cenę paliwa. Podkreśla, że obniżce ceny ropy naftowej sprzyja między innymi wydobycie ropy łupkowej w Stanach Zjednoczonych oraz coraz częstsze wykorzystanie gazu w obszarach dotąd zarezerwowanych dla ropy.

Eksperci podkreślają jednak, że ceny na stacjach zależą od sytuacji politycznej w krajach eksportujących ropę oraz wartości złotego wobec dolara. Z tego powodu trudno prognozowanie cen paliwa jest możliwe tylko w przybliżeniu.