Dziennik Gazeta Prawana logo

Paliwo jest drogie? Łap się za kieszeń, bo najgorsze dopiero nadciąga

3 października 2012, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paliwo jest drogie? Łap się za kieszeń, bo najgorsze dopiero nadciąga
Inne
Złe wieści dla użytkowników czterech kółek. Ceny paliw na polskich stacjach zaskoczą kierowców. Zobacz, ile zapłacisz za litr benzyny i oleju napędowego... 

Paliwo może być droższe. – Nigdy nie chciałabym prognozować 6 zł, ale taka sytuacja niestety w najbliższych miesiącach może mieć miejsce – mówi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych. Jej zdaniem już teraz ceny przekładają się na mniejszą konsumpcję benzyny i oleju napędowego.

Polska Izba Paliw Płynnych szacuje, że w tym roku kierowcy kupią o około 18 proc. mniej paliwa niż w 2011 r.

mówi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Wszystko przez wysoką cenę benzyny, która staje się coraz większą przeszkodą dla polskich kierowców.

Jak podaje Polska Izba Paliw Płynnych, polskie rafinerie przedstawiły na początku września najwyższe ceny hurtowe benzyny w historii. Dla przykładu, w płockiej rafinerii PKN Orlen Pb95 kosztował 4757 zł/m sześcienny netto, czyli 5,85 zł/l brutto, a w gdańskiej Grupy Lotos: 4768 zł/m sześcienny netto, czyli 5,86 zł/l brutto.

Jak przekonuje prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych, dalszy trwały wzrost cen paliw może spowodować spadek konsumpcji benzyny i oleju napędowego, a w efekcie doprowadzić do załamania rynku. Aby do tego nie dopuścić, izba chce zabiegać o konkurencję na rynku detalicznym.

– mówi Halina Pupacz.

Nic nie wskazuje na to, by sytuacja na krajowym rynku miałaby się poprawić; tym bardziej, że analitycy rynkowi wróżą dalsze podwyżki, także na światowych rynkach. Jedną z przyczyn może być fakt, że w październiku rząd rosyjski podniesie o 6,4 proc. cło na eksportowaną ropę gatunku Ural - z 393,8 do 418,9 dol. za tonę. Tylko w ostatnim kwartale notowania ropy wzrosły o około 6 proc.

ocenia prezes Izby.

Na rynku pojawiły się również obawy, że wzrost cen benzyny i oleju napędowego może się przełożyć także na ceny asfaltu, który jest produktem ropopochodnym. Tylko w ciągu ostatniego roku jego cena skoczyła o 42-44 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj