Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na stacjach. Miliony litrów fałszywego paliwa trafiło do baków

28 czerwca 2012, 13:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Policja/Shutterstock
To, co odkryła policja przeraża. Wyszło na jaw, że dzięki misternej metodzie, kierowcy latami nieświadomie tankowali fałszowane paliwo na polskich stacjach. Miliony litrów takiej trucizny okazuje się być zabójcze dla silników...

O wprowadzenie do obrotu ponad 10 mln litrów fałszywego oleju napędowego oskarżyła krakowska Prokuratura Apelacyjna dziesięcioro mieszkańców woj. małopolskiego i podkarpackiego. Sprzedawany na stacjach fałszywy olej uszkadzał silniki diesla.

- powiedział rzecznik prokuratury Piotr Kosmaty.

Według prokuratury grupa w latach 2002-2005 wprowadziła do obrotu ponad 10 mln litrów (tj. 8,5 tys. ton) niepełnowartościowego oleju napędowego o wartości ponad 20 mln zł, odnosząc zysk w wysokości 7 mln zł.

Oskarżeni tworzyli sieć fikcyjnych jednoosobowych firm i wymieniali się fakturami, w których fałszowali dane towaru. Dzięki takim praktykom niepełnowartościowe ropopochodne komponenty oleju, kupowane przez nich w Rafinerii Trzebinia, figurowały jako pełnowartościowy olej napędowy. Był on dostarczany do hurtowni i stacji benzynowych w całej Polsce.

Jak ustalono w toku śledztwa, paliwo takie uszkadzało silniki diesla, szczególnie najnowszej generacji, ponieważ temperatura krzepnięcia podrobionego paliwa jest dużo wyższa niż oleju napędowego (doprowadzało to do uszkodzenia filtrów).

Wszyscy oskarżeni w śledztwie przyznali się do winy i zadeklarowali chęć dobrowolnego poddania się karze. Wnioski o wydanie wyroków bez przeprowadzania procesu trafiły do sądu razem z aktem oskarżenia. Uzgodnione z prokuraturą propozycje wyroków opiewają na kary do pięciu lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 10 lat.

Prokuratura zgodziła się na kary w zawieszeniu, ponieważ oskarżeni zostaną też ukarani wysokimi grzywnami, wynoszącymi od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. W jednym przypadku na poczet kar prokuratura zabezpieczyła rasowe konie, uczestniczące w zagranicznych wystawach.

Obecny akt oskarżenia jest kolejnym w głównym wątku dotyczącym mafii paliwowej. W śledztwie tym oskarżono około 50 osób, 10 zostało prawomocnie skazanych. Jak zapowiada prokuratura, do końca roku oskarżonych zostanie kolejnych kilkadziesiąt osób.

Prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Krakowie od lutego 2002 roku śledztwo dotyczy procederu dostaw paliw z wyłudzeniem akcyzy przez różne spółki oraz prania brudnych pieniędzy; w jego toku wyodrębniono wiele różnych wątków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj