Dziennik Gazeta Prawana logo

Skok przez rondo w Nowej Soli. Kierowca-lotnik napytał sobie biedy [WIDEO]

20 sierpnia 2021, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skok przez rondo w Nowej Soli
<p>Skok przez rondo w Nowej Soli - kadr z wideo</p>/YouTube
Skok przez rondo w Nowej Soli nagrały kamery monitoringu z pobliskiej stacji paliw. Osobowy Mercedes dosłownie wzbił się w powietrze, przeleciał nad skrzyżowaniem i wylądował w rowie. Finał? Kierowcę czekają kłopoty.

Skok przez rondo w Nowej Soli – wideo pod tym tytułem pojawiło się w sieci. Na nagraniu widać, że kierowca Mercedesa nawet nie zwolnił przed wjazdem na skrzyżowanie. Auto z impetem uderzyło w nasyp, wzbiło się w powietrze po czym wypadło z drogi.

Policja poinformowała, że kierowca dostał mandat i punkty karne za kolizję; zatrzymano mu także dowód rejestracyjny auta. Na tym jednak nie koniec jego kłopotów. Po analizie materiału wideo z monitoringu sprawą zajmie się prokurator, który sprawdzi czy "kierowca-lotnik" nie stworzył zagrożenia w ruchu lądowym. Stąd kwalifikacja czynu może ulec zmianie.

Skok przez rondo w Nowej Soli - wideo dowodem w sprawie

Skok samochodem przez rondo - nowy sport Polaków?

Nagranie Suzuki Swift przelatującego nad rondem w miejscowości Rąbień na przedmieściach Łodzi wiosną 2020 roku obiegło całą Polskę. Do tego film cieszył się także dużą popularnością na całym świecie. 41-letni kierowca przeżył wypadek. W ciężkim stanie przewieziono go do szpitala. Podczas zdarzenia miał 2,8 promila alkoholu w organizmie.

Jadąc z dużą szybkością 41-latek wpadł na wysoki betonowy krawężnik oddzielający rondo od nawierzchni i przeleciał nad rondem. Po 64 metrach w powietrzu wylądował na terenie pobliskiego kościoła.

Wyrok za lot nad rondem - kierowca Suzuki poddał się karze

Prokuratura postawiła kierowcy Suzuki dwa zarzuty: kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Groziło mu za to do 8 lat więzienia.

Mężczyzna, po uprzedniej konsultacji z adwokatem, zaproponował dla siebie karę:

  • rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata,
  • 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów,
  • wpłata 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Sąd przystał na propozycję kierowcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj