Dziennik Gazeta Prawana logo

Protest transportowców. "Skutki nowych przepisów będą dramatyczne"

23 marca 2015, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Protest transportowców. "Skutki nowych przepisów będą dramatyczne"
Shutterstock
Prawie 70 ciężarówek wyjechało na miejski odcinek drogi krajowej nr 7 w Radomiu. Przewoźnicy protestują przeciwko niemieckiej płacy minimalnej dla kierowców oraz belgijsko-holenderskim wymogom, dotyczącym montowania w samochodach kabin sypialnych.

Transportowcy zapewniają, że nie chcą nikomu utrudniać życia, a jedynie - póki jeszcze jest czas - zwrócić uwagę na problem. - przekonuje Robert Stępień z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przewoźników i Transportowców.

Według niego, wiele spośród 157 tysięcy firm tej branży, które są zarejestrowane w Polsce, zbankrutuje, a ludzie stracą zatrudnienie. Już w tej chwili utrzymanie jednego stanowiska pracy jest bardzo kosztowne.

- mówi Andrzej Lewicki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Kierowcy współpracują z funkcjonariuszami. Słuchają ich poleceń.

Ci, którzy dziś protestują na polskich drogach, jutro w Brukseli zamierzają bronić swoich racji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj