Toyota A-BAT jest prototypowym pikapem z najnowszej generacji z napędem hybrydowym (technologia Hybrid Synergy Drive). Mówiąc wprost, moc dają dwa silniki - benzynowy i elektryczny. Producent nie zdradził ilości koni ani osiągów. Obiecuje jedynie niskie spalanie plus przyjazne traktowanie środowiska naturalnego.
Samochód mierzy ok. 4,5 metra długości (tyle co najnowsza corolla sedan). Podświetlana paka to metr z ogonkiem - wystarczy, by zmieścić rowery. Prototypowy pikap Japończyków ma jeździć komfortowo niczym zwykła osobówka.
W środku czeka ciekawostka - panele słoneczne, które chwytają energię potrzebną np. do zasilania radia czy nawigacji z 7-calowym monitorem. Twardy dysk zmieści muzykę, filmy i mapy. Internet to bezprzewodowa sieć Wi-Fi.
Samochód zadebiutuje na styczniowym salonie samochodowym w Detroit. W naszej galerii
można zobaczyć, czym Toyota chce się chwalić w USA.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
