Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak się kończy jazda autem terenowym po lodzie

7 lutego 2012, 18:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hummer zatopiony w Balatonie
Hummer zatopiony w Balatonie/PAP/EPA
Jak to nazwać? Głupota? Lekkomyślność? Dwa ciężkie terenowe hummery pędziły po zamarzniętym jeziorze. Czym to się skończyło? Łatwo się domyślić.

Ratownicy wezwani nad brzeg jeziora Balaton, niecałe 100 kilometrów od Budapesztu, przecierali oczy ze zdumienia. Z lodu, niczym kioski łodzi podwodnych, wystawały dachy dwóch potężnych hummerów. Wokół widać było ślady kół. Najwyraźniej dwaj kierowcy postanowili spróbować swoich sił w lodowym wyścigu.

Co najciekawsze, według świadków, którzy widzieli, jak pod autami terenowymi załamał się lód, w obu i tak ciężkich pojazdach dodatkowo siedzieli pasażerowie. Z zatopionych samochodów wydostało się w sumie siedem osób. Uciekali - jak widać na zdjęciu - przez klapę bagażnika.

3062506-hummer-zatopiony-w-balatonie.jpg
Hummer zatopiony w Balatonie

Na szczęście nic im się nie stało. Policja szuka teraz pomysłowych kierowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj